REKLAMA
REKLAMA

Waluty

Ponowny spadek zmienności na PLN, rynek czeka na nowe impulsy

Wtorkowy, poranny handel na rynku FX nie przynosi większych zmian zarówno na wycenie EUR/USD jak i PLN.

Konrad Ryczko analityk, DM BOŚ

Foto: DM BOŚ

Polska waluta kwotowana jest następująco: 4,3292PLN za euro, 3,8339 PLN wobec dolara amerykańskiego, 3,8114 PLN względem franka szwajcarskiego oraz 4,9437 PLN w relacji do funta szterlinga. Rentowności polskiego długu wynoszą 2,705% w przypadku obligacji 10-letnich.

Początek nowego tygodnia na rynku walutowym nie przyniósł bardziej znaczących zmian na wycenach – m.in. z uwagi na brak (dzień wolny od handlu) inwestorów z USA. Uwaga globalnych rynków pozostaje skupiona na trwających negocjacjach handlowych na linii USA-Chiny. Inwestorzy liczą, iż uda się osiągnąć porozumienie przed 1/03, czyli datą kiedy teoretycznie miałby wejść w życie nowe obostrzenia handlowe ze strony USA. Lokalnie brak jest nowych impulsów do handlu – PLN nie notuje istotniejszych zmian choć wycena jest ok. 5 gr słabsza (4,28 PLN vs obecne 4,3250 PLN) niż miało to miejsce parę tygodni temu. Wydaje się jednak, iż po krótkim okresie podbicia zmienności na wykresie ponownie „zagościła" stabilizacja. Scenariusza tego najpewniej nie zmieni również zbliżająca się seria danych makro z rynku krajowego.

W trakcie dzisiejszej sesji poznamy dane z krajowego rynku pracy – dynamikę wynagrodzeń (oczek. 6,8% r/r) oraz zatrudnienia (1,9% r/r) za styczeń. Ponadto szeroki kalendarz makro na dziś zawiera m.in. pakiet danych z UK (wnioski o zasiłek, stopa bezrobocia), wskazanie niemieckiego indeksu ZEW oraz popołudniowe wystąpienia bankierów centralnych z EBC oraz FED.

Z rynkowego punktu widzenia odbicie na koszyku BOSSA PLN zostało wygaszone. Kurs USD/PLN w dalszym ciągu oscyluje blisko oporu na 3,8522 PLN. EUR/PLN zanotował lekki „pull-back" z okolic 4,3370 PLN.

Konrad Ryczko

Analityk Makler Papierów Wartościowych

Wydział Analiz Rynkowych Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA