Ubezpieczenia

Szanse na wysoką dywidendę windują kurs PZU

Akcje największego polskiego ubezpieczyciela drożeją dzisiaj o blisko 6 proc. w nadziei na wysoką dywidendę w przyszłym roku.
Foto: materiały prasowe

Rano akcje PZU na GPW drożały nawet o 7,5 proc., do 31,95 zł. Przed południem tempo zwyżek nieco wyhamowało i walory ubezpieczyciela zyskują 5,2 proc. 31,25 zł. To najwyższe poziomy od pierwszej połowy czerwca.

Zwyżki napędziły nadzieje na powrót PZU do wypłaty w przyszłym roku wysokiej dywidendy. Wczoraj Komisja Nadzoru Finansowego przyjęła politykę w tym zakresie m. in. dla ubezpieczycieli dopuszczając, aby wypłacili dywidendy w wysokości równej 100 proc. zysku za 2019 r. oraz 50 proc. zysku za 2020 r. po spełnieniu odpowiednich kryteriów kapitałowych. KNF de facto podtrzymała swoją politykę dywidendową dla ubezpieczycieli z 2019 r.

Analitycy BM mBanku oceniają decyzję KNF jako pozytywną niespodziankę dla PZU. Według nich dywidenda tej spółki może być w tym roku bardzo wysoka, maksymalnie około 3,7 mld zł, czyli 4,28 zł na akcję, co przy obecnym kursie (31,25 zł) dałoby stopę dywidendy aż 13,7 proc. Trudno jednak powiedzieć, czy PZU zdecyduje się na taki krok. Gdyby to zrobiła, oznaczałoby to, że wypłata stanowi blisko 180 proc. oczekiwanego zysku netto w 2020 r. O ile współczynniki wypłacalności nie byłyby przeszkodą dla takiego ruchu, ale ubezpieczyciel wiosną ma przedstawić swoje plany dotyczące strategii w bankowości. Jest głównym akcjonariuszem Pekao i Aliora i nie jest wykluczone, że podejmie działania w zakresie struktury właścicielskiej (mówi się o potrzebie fuzji Pekao i Aliora). Pod koniec listopada pisaliśmy, że PZU ocenia, że jego wysokie współczynniki wypłacalności powodują, że może myśleć o podzieleniu się zyskiem z akcjonariuszami. Celem spółki jest wypłata także „zaległej" dywidendy. KNF w marcu wstrzymała wypłaty przez banki i ubezpieczycieli dywidend z zysków za 2019 r. i lata ubiegłe.

W październikowej rozmowie z „Parkietem" Beata Kozłowska-Chyła, prezes PZU, mówiła, że pod względem dzielenia się z akcjonariuszami nic się nie zmienia. „Pozostajemy spółką dywidendową. Będziemy chcieli powrócić do wypłaty dywidendy tak szybko, jak to będzie możliwe. . Obecnie prowadzimy prace nad nową strategią grupy, która prawdopodobnie zostanie opublikowana na początku roku 2021 i obejmie horyzont działalności PZU w latach 2021–2023. Z pewnością założenia i kierunki rozwoju, które obierzemy w ramach realizacji nowej strategii, będą prowadziły do osiągania atrakcyjnych stóp zwrotu z kapitału pozwalających na dalszy podział zysku. Jednak w krótszym horyzoncie dużo w tym zakresie będzie zależało od rozwoju pandemii i decyzji regulatora" – stwierdziła prezes PZU.

O ile dla ubezpieczycieli decyzja KNF w sprawie dywidend okazała się korzystna, to dla banków już nie. Przynajmniej na razie. Nadzór wstrzymał wypłaty przez banki co najmniej do I półrocza 2021 r. Wtedy KNF oceni sytuację sektora i wpływ pandemii i zdecyduje, czy możliwe będą wypłaty w II półroczu. Analitycy oceniają tę decyzję jako oczekiwaną, spójną częściowo z wytycznymi Europejskiego Banku Centralnego, oraz potencjalnie otwierającą drogę do dywidend w II półroczu. Notowania banków spadają jednak dzisiaj na GPW. WIG-banki traci 1,4 proc., do 4778 pkt.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.