Giełdowa spółka pracuje nad trzema autorskimi grami, w tym nad „Projektem 8". Za stworzenie tego tytułu odpowiada zespół liczący blisko 30 osób. Docelowo ma być porównywalny wielkością do zespołu pracującego nad „Frostpunkiem" (około 60 osób), a budżet nowej gry sięgnie 20 mln zł. Spółka zapowiada, że „Projekt 8" zostanie wydany jednocześnie w wersji na komputery PC oraz konsole PS4 i Xbox One. Termin premiery nie został jeszcze wyznaczony.

Do tej pory gry 11 bit studios pojawiały się na rynku co 3–4 lata. Spółka chce skrócić ten okres do 12–18 miesięcy. Rozwija też wydawnictwo, które w 2019 r. odpowiadało już za 40 proc. przychodów. W portfelu wydawniczym są teraz trzy tytuły.

Motorem wyników niezmiennie jest „Frostpunk", którego premiera odbyła się w 2018 r. W zeszłym roku w sumie spółka wypracowała 71,2 mln zł przychodów i 21,7 mln zł zysku netto. Rok wcześniej było to odpowiednio: 82,1 mln zł oraz 37,5 mln zł. Przepływy z działalności operacyjnej urosły z 39 mln zł do 41,6 mln zł. Zysk za 2019 r. byłby wyższy, gdyby nie rezerwy tworzone w związku z programem motywacyjnym na lata 2017–2019. W wynikach za 2019 r. wspomniane rezerwy miały wartość 8,1 mln zł. Z drugiej strony zysk podbiły ulgi podatkowe o łącznej wartości 2,9 mln zł (w tym IP Box). W samym IV kwartale zysk netto wyniósł 11,7 mln zł i był o ponad połowę wyższy od średniej prognozy analityków. kmk

Notowania akcji na stronie:

www.parkiet.com/spolka/11bit_studios