Surowce

Raport surowcowy

ROPA NAFTOWA

Rekordowy import ropy naftowej do Chin w 2019 r.

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ

Foto: DM BOŚ

Nowy tydzień nie przyniósł żadnych istotnych zmian na wykresie cen ropy naftowej. „Czarne złoto" nadal znajduje się pod wyraźną presją podaży. Cena amerykańskiej ropy WTI porusza się dzisiaj w okolicach 58 USD za baryłkę, podczas gdy notowania europejskiej ropy Brent poruszają się w rejonie 64 USD za baryłkę.

Dzisiaj rynki surowcowe zostały zdominowane przez dane dotyczące handlu zagranicznego Chin. Wśród istotnych informacji pojawiły się m.in. dane dotyczące importu ropy naftowej do Państwa Środka, które pokazały, że w poprzednim roku był on wciąż silny.

Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne

Foto: DM BOŚ

Według raportu, import ropy naftowej do Chin w całym 2019 r. wyniósł rekordowe 506 mln ton (czyli średnio 10,12 mln baryłek dziennie), co oznacza wzrost o 9,5% w stosunku do roku 2018. Co więcej, w minionym roku rekord został pobity już 17. z rzędu. Tymczasem w samym grudniu import ropy do Chin wyniósł 45,76 mln ton, a więc około 10,78 mln baryłek dziennie.

Notowania ropy naftowej Brent – dane dzienne

Foto: DM BOŚ

Dane z Chin nie zdołały jednak istotnie wesprzeć strony popytowej na rynku ropy naftowej, ponieważ nie odbiegały one znacząco od oczekiwań – 2019 rok był okresem uruchamiania w Chinach nowych rafinerii, które wygenerowały dodatkowy popyt na ropę naftową.

SOJA

Delikatnie zniżki cen soi w USA.

Na początku 2020 r. notowania soi w Stanach Zjednoczonych zwyżkowały do okolic 9,60 USD za buszel, czyli do najwyższych poziomów od połowy 2018 r. Późniejsze styczniowe sesje przyniosły stopniowe osuwanie się notowań soi w USA w dół, niemniej zniżka jest relatywnie niewielka. Obecnie notowania soi poruszają się w okolicach 9,40 USD za buszel.

Dane dotyczące handlu zagranicznego w Chinach pokazały, że w grudniu 2019 r. import soi do Państwa Środka wzrósł aż o 67% rdr do najwyższego poziomu od 19 miesięcy. Import wzrósł jednocześnie o 15% w porównaniu z listopadem ub.r. Niemniej, inwestorzy potraktowali te dane z dystansem, ponieważ wynikały one w dużej mierze z faktu, że do Chin dotarły opóźnione dostawy soi z wcześniejszych miesięcy.

Tymczasem w bieżącym tygodniu na pierwszy plan na rynku soi wybijają się kwestie polityczne – a dokładniej, zapowiadane na środę podpisanie tzw. porozumienia pierwszej fazy pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Wzajemne relacje handlowe obu państw są szczególnie istotnie na rynku soi, ponieważ USA są kluczowym globalnym producentem tego towaru, a Chiny – dominującym importerem. Plany podpisania tego dokumentu są obecnie czynnikiem ograniczającym potencjał spadkowy notowań soi w USA.

Notowania soi w USA – dane dzienne

Foto: DM BOŚ

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ

Powiązane artykuły