REKLAMA
REKLAMA

Surowce i paliwa

Grupa PGNiG wchodzi na nowe rynki gazu

W tym roku zależne PST rozpocznie handel na Słowacji i Węgrzech. Jest też gotowe do przeprowadzenia takich operacji we Francji i Danii.

PGNiG, na którego czele stoi Jerzy Kwieciński, prowadzi aktywny handel gazem m.in. w Niemczech i Holandii.

Foto: materiały prasowe

PGNiG poprzez zależną grupę PST coraz śmielej wchodzi na zagraniczne rynki gazu ziemnego. Na ten rok zaplanowano m.in. ekspansję na Słowacji i Węgrzech. U naszych południowych sąsiadów już zrealizowane zostały pierwsze dostawy. Chodzi o przesył błękitnego paliwa ze Słowacji do Polski w ramach działań dywersyfikacyjnych. Koncern chce istotnie zwiększyć swoją aktywność na Słowacji nie tylko w zakresie transakcji transgranicznych, ale i w ramach tzw. wirtualnego punktu obrotu gazem. – Również na rynku węgierskim spółka spełniła wszystkie wymagania regulacyjne do uzyskania możliwości prowadzenia handlu – informuje biuro public relations PGNiG.

Kierunki ekspansji

Ponadto PST osiągnęło gotowość operacyjną we Francji. Kraj ten jest istotnym, zapewniającym dużą płynność, rynkiem obrotu gazem. Co więcej, Francja ma dostęp do globalnego rynku LNG dzięki posiadaniu na swoim terytorium dużych terminali służących do importu skroplonego surowca. To powoduje, że PGNiG, planując dalsze zwiększanie handlu LNG, będzie szukało możliwości optymalizacji portfela handlowego na różnych rynkach.

Kolejny kierunek ekspansji to Dania. PST posiada w tym kraju odpowiednie zgody i umowy wymagane do prowadzenia handlu. To wstępny i niezbędny krok do rozpoczęcia faktycznej działalności. Dla PGNiG Dania jest szczególnie ważna ze względu na mający przechodzić przez to państwo gazociąg Baltic Pipe. Umożliwi on połączenie tego kraju i Polski z norweskimi złożami.

PST już od co najmniej kilku lat prowadzi handel gazem wydobywanym w Norwegii przez PGNiG i inne firmy. – W 2019 r. wolumen ten wyniósł około 7,2 TWh (terawatogodziny) i zakładamy jego dynamiczny wzrost w kolejnych latach. W 2019 r. PST sprzedawało gaz norweski w Niemczech, Belgii, Holandii i Wielkiej Brytanii – podaje PGNiG. Dotychczas PST zdecydowanie największe obroty błękitnym paliwem odnotowywało w Niemczech i Holandii oraz w mniejszym stopniu w Austrii i Czechach. Ostatni z tych krajów to też alternatywny kierunek dostaw surowca do Polski.

Brak zysków

PST posiada także oddział w Polsce. Rozpoczął on sprzedaż gazu do klientów przemysłowych w marcu 2019 r., co wynikało z przeniesienia obsługi części klientów z PGNiG do tej firmy. – Proces przenoszenia, który zakończył się w styczniu 2020 r., dotyczył wyłącznie określonej kategorii klientów. PGNiG w dalszym ciągu zajmuje się i będzie się zajmowało sprzedażą gazu największym klientom w Polsce – zapewnia koncern.

PST poza naszym krajem handluje też energią elektryczną i świadectwami pochodzenia energii. Ponadto rozpoczęło obrót ropą naftową i olejem napędowym. Handel nimi nie ma jednak charakteru fizycznego, ale wyłącznie finansowy, i służy zabezpieczeniu transakcji LNG oraz wypracowaniu marży na transakcjach własnych.

Mimo że grupa PST rozwija działalność, to od co najmniej trzech lat nie może wyjść na plus. W 2019 r., przy 1,67 mld euro przychodów, zanotowała zerowy zysk netto. W dwóch poprzednich latach ponosiła straty. PGNiG nie wyjaśnia, co jest tego powodem. Podaje jednie, że PST prowadzi obecnie rewizję strategii dla poszczególnych segmentów swojej działalności nakierowaną na poprawę ich rentowności.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA