REKLAMA
Czytaj e-wydanie
REKLAMA

Portfel techniczny

Ośmiu analityków technicznych. Typuje spółki do sierpniowego portfela akcji

Foto: Fotorzepa, Grzegorz Psujek gkmp Grzegorz Psujek

Michał Pietrzyca

DM BOŚ

Neuca

W notowaniach akcji zaistniała w minionym miesiącu pozytywna struktura cenowo-ilościowa. Cena przełamała górne ograniczenie ponadrocznej konsolidacji 301–215 zł. Tym samym notowania uzyskały nową przestrzeń do zwiększania zmienności w zakresie 387–301 zł. Warto tylko dodać, że to wybicie było inicjowane już od majowo-czerwcowych sesji, natomiast nie doprowadziło do wykupienia. Wskaźnik RSI (14) z układu miesięcznego osiągnął 59 pkt i delikatnie się wznosi. Ostatni raz taki stan mieliśmy, gdy cena była w okolicach 48 zł w 2009 r., a potem, jak wiemy, nastąpiła dynamiczna fala hossy. Nie można oczekiwać, że teraz nastąpi taki skok notowań, ale po prostu walory są relatywnie silne na tle całego rynku i nie są przy wygórowanych poziomach RSI i danych statystycznych.

Michał Krajczewski

BM BNP Paribas

Ropczyce

Drugi kwartał przyniósł mocną korektę dotychczasowego trendu wzrostowego. W ciągu czterech miesięcy spadki sięgnęły ponad 1/3 kapitalizacji, a kurs dotarł w ten sposób do istotnego poziomu wsparcia w rejonie 24 zł, tworzonego przez szczyty z końca 2013 r. i końca 2017 r. Obecnie obserwujemy budowę formacji podwójnego dna na opisanym wsparciu. Potwierdzona jest ona rosnącym wskaźnikiem RSI w ujęciu dziennym, równocześnie o zbyt dużej skali wyprzedaży świadczy RSI w ujęciu tygodniowym, który jest najniższy od końca 2015 r. (zakończenie poprzedniej, równie mocnej korekty). Pozytywnym sygnałem potwierdzającym zmianę tendencji na wzrostową będzie wybicie lokalnego maksimum 26 zł, co zakończy budowę formacji podwójnego dna. W takiej perspektywie kurs może próbować powrócić w kierunku poziomu 30 zł (wsparcie z kwietnia i maja tego roku).

Paweł Danielewicz

Santander BM

Kruk

Istotną wymowę ma obrona silnego wsparcia 146,34–152,56 zł. Mamy tu do czynienia ze średnioterminową zaporą popytową, składającą się z licznych projekcji i zniesień Fibonacciego. Obóz byków ewidentnie wykazuje się tutaj większą aktywnością. Co więcej, dokładnie ze wskazanego klastra cenowego kupującym udało się wykreować relatywnie silny ruch odreagowujący, który dotarł do tzw. pierwszej strefy oporu Fibo: 189,8–193,4 zł (wyznaczonej między innymi na bazie zniesienia 23,6 proc. całej bessy). W moim odczuciu dopiero w przypadku trwałego przełamania tej wyraźnie respektowanej obecnie zapory podażowej popyt zyskałby przewagę techniczną w ujęciu średnioterminowym. Ewentualna negacja eksponowanego tutaj węzła: 189,8–193,4 zł, wiązałaby się także z wybiciem górnej, spadkowej linii kanału, co w jeszcze większym stopniu wpłynęłoby na poprawę wizerunku technicznego wykresu.

Krzysztof Borowski

SGH

11 bit studios

Cena po utworzeniu formacji bazy wybiła się w górę, generując wskazanie kupna, którego optymistyczna wymowa została nieco przyćmiona po spadku ceny w pobliże górnej granicy bazy. Można to na razie uznać za korektę, ale zniżka w cenach zamknięcia poniżej 401 zł będzie poważnym ostrzeżeniem. Na razie cenie nie udało się przebić oporu 425 zł. Zwyżka powyżej otworzyłaby drogę wyżej do 487 czy 548 zł (wcześniejsze poziomy oporu). Z zasięgu ruchu mierzonego (listopad 2018 – kwiecień 2019) wynika, że cena powinna dotrzeć do tego drugiego poziomu oporu. Trwająca kilka miesięcy baza nieco zniekształciła sygnały od wskaźników i oscylatorów. Z najważniejszych można wskazać sygnał kupna na MACD ponad linią zero (niestety, teraz oscylator zakręcił od góry do swojej średniej ruchomej). DI(+) walczy z DI(-), aby powstał sygnał kupna. Cena utrzymuje się powyżej zwyżkującej średniej ruchomej 250-sesyjnej.

Piotr Kaźmierkiewicz

CDM Pekao

Boombit

Lipiec nie był przełomowy dla notowań spółki. Pierwsza połowa miesiąca przyniosła wzrost, który przetestował strefę oporu przy 20 zł. Brak zdecydowania popytu sprowokował odejście od maksimów za pomocą wysokiej czarnej świecy z 25 lipca. Konsekwencją tego zachowania jest powrót do lokalnych minimów z początku lipca (18,1 zł), które znajdują się w rejonie 50-proc. zniesienia fali wzrostowej z końca czerwca. Trzy kolejne świece wskazują na obronę przed dalszym zejściem, co razem tworzy układ horyzontalny o umiarkowanej rozpiętości (18,2–20,4 zł). I choć dopiero moment wyjścia z konsolidacji zadecyduje o kierunku zmian na kolejne tygodnie, to spojrzenie na świece w układzie tygodniowym wciąż faworyzuje stronę popytową. Pozytywny wydźwięk formacji młota z ostatniego tygodnia czerwca pozwala bowiem odbierać obecne cofnięcie jako zdrową korektę przed przymiarką do zmiany kierunku tendencji średnioterminowej.

Bartosz Sawicki

TMS Brokers

CCC

Omijam spółki wykupione i silnie skorelowane z WIG20. Kryteria te spełnia CCC. W ostatnim półroczu spółka przeszła pełny cykl pod względem siły relatywnej względem indeksu blue chips: od marudera po lidera i z powrotem do waloru zdecydowanie odstającego od średniej giełdowej. Zarówno w lipcu, jak i w ostatnich trzech miesiącach CCC jest w gronie najsłabszych komponentów WIG20. Sytuacja techniczna wskazuje jednak, że przestrzeń do dalszej przeceny jest ograniczona, a spółka ponownie powinna odzyskiwać relatywną siłę. Po gigantycznym majowym załamaniu notowania zaliczyły co prawda około 20-proc. korektę, ale szybko została ona wymazana i kurs ponownie szoruje po dnie w okolicach 150 zł za walor. Właściwie wszystkie najpopularniejsze wskaźniki i oscylatory potwierdzają nie tylko skrajne wyprzedanie, ale także wygaśnięcie siły tendencji spadkowej.

Sobiesław Kozłowski

Noble Securities

11 bit studios

Po ustanowieniu 15 maja 2018 r. historycznego maksimum na 548 zł notowania akcji osuwały się do połowy listopada 2019 r., gdy zostało osiągnięte lokalne minimum na 228 zł. Od tego czasu strona popytowa przejęła inicjatywę i systematycznie znosi korektę z 2018 r. Aktualnym oporem jest 61,8-proc. zniesienie, znajdujące się na 425,76 zł. Poziom ten jest dodatkowo wzmocniony przez lukę bessy z końca sierpnia (380–418 zł) oraz lokalne szczyty 422 zł i 430 zł. Oscylator stochastyczny w obszarze wykupienia może być wyzwaniem, jednak wykorzystując technikę strzału stochastycznego, byki mają argument na rozstrzygnięcie aktualnego układu na swoją korzyść. Wrześniowa premiera gry „Children of Morta" (pierwsza strona listy życzeń na Steamie) oraz możliwe przekazanie większej liczby informacji o Projekcie 8 zdają się być argumentami wspierającymi układ techniczny.

Przemysław Smoliński

DM PKO BP

Dom Development

Na początku 2019 r. kurs akcji dewelopera powrócił do zwyżek po kilkumiesięcznej korekcie długoterminowego trendu wzrostowego z wcześniejszych lat. W styczniu kurs dynamicznie zwyżkował, wybijając się górą ze średnioterminowej konsolidacji z drugiej połowy 2018 r., po czym po wykonaniu ruchu powrotnego kontynuował ruch w górę przez kolejne miesiące, ostatecznie przełamując na początku czerwca maksimum z pierwszej połowy 2018 r. Dwa tygodnie później kurs rozpoczął do niego ruch powrotny, by w ubiegłym tygodniu ponownie powrócić do zwyżek. Na wykresie pojawiły się białe świece, potwierdzone rosnącymi obrotami, sugerując w najbliższych tygodniach ponowny wzrost zainteresowania akcjami tej spółki.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA