Portfel techniczny

Analitycy techniczni typują siedem spółek na lipiec

Wśród tytułowej siódemki jest jeden bank z bardzo klarowną formacją odwrócenia trendu na wykresie. W zestawieniu dominują spółki z indeksu mWIG40.
Foto: Adobestock

W czerwcu, licząc od 29 maja do 30 czerwca, portfel techniczny „Parkietu" stracił 0,1 proc., przegrywając z indeksem WIG, którego kurs wzrósł w tym okresie o 3 proc. To pierwsza porażka w tym roku. Bilans sześciu miesięcy pozostaje jednak bardzo korzystny dla analityków. Skumulowana stopa zwrotu ich portfela sięga bowiem 52 proc., podczas gdy indeks szerokiego rynku jest 15 proc. pod kreską. Różnica 67 pkt proc. jest bardzo bezpiecznym zapasem na wypadek dłuższego spadku formy typujących.

Podsumowanie czerwca

Po pięciu miesiącach zwycięstw z rzędu, w końcu musiała przyjść słabsza forma. Stratę rzędu 0,1 proc. można jednak śmiało nazwać symboliczną. Na dziewięć spółek, które weszły w skład poprzedniego portfela, cztery przyniosły zysk o średniej wielkości 9,9 proc., a pięć stratę o średniej wielkości -8,4 proc. Jak widać – siły były wyrównane. O ujemnym wyniku zdecydował jeden, słabszy podmiot.

Foto: GG Parkiet

Najlepszym typem czerwca była Amica (+15,6 proc.), a najgorszym Rainbow Tours (-12,7 proc.). Średnie ryzyko portfela, mierzone jako relacja wskaźnika ATR(21) do ceny zamknięcia sesji z 30 czerwca, wyniosło 4,9 proc. Największą zmiennością charakteryzowała się wspomniana już spółka turystyczna (9,2 proc.), a najmniejszą Dom Development (3,2 proc.).

Foto: GG Parkiet

Indeks WIG, do którego się porównujemy, zanotował w czerwcu trzeci wzrostowy miesiąc z rzędu. Warto zauważyć, że dynamika ruchu stopniowo maleje. O ile w marcu indeks zyskał 10,8 proc., w kwietniu 4,4 proc., o tyle teraz było to już tylko 3 proc. Notowania WIG-u pozostają poniżej 200-sesyjnej średniej kroczącej, a w okolicy 51 800 pkt tworzy się formacja podwójnego szczytu z linią sygnalną przy 48 881 pkt (w środowe popołudnie indeks oscylował już przy 49 300 pkt). Jeśli dojdzie do wybicia dołem, to lipiec może okazać się bardzo wymagającym inwestycyjnie miesiącem. Na kogo stawiają eksperci?

Portfel na lipiec

W typowaniu spółek do lipcowego portfela wzięło udział ośmiu analityków. Dwóch wskazało tę samą spółkę – Pekao, więc otrzymuje ona 25-proc. wagę. Pozostała szóstka ma równy udział w portfelu wynoszący po 12,5 proc. Datą bazową dla nowego zestawienia jest 30 czerwca. Ceny zamknięcia tej sesji będą stanowić punkt odniesienia przy obliczaniu stóp zwrotu z akcji typowanych firm, a także WIG-u, do którego się porównujemy.

Foto: GG Parkiet

Wspomniany bank jest jedynym przedstawicielem WIG20 w lipcowym zestawieniu. Można stąd wyciągnąć wniosek, że indeks ten jest w oczach techników przewartościowany. Warto dodać, że na jego wykresie, podobnie jak na WIG-u, także widoczna jest formacja podwójnego szczytu.

Idąc tropem przewartościowania, technicy dostrzegają takie również w segmencie maluchów. W lipcowym portfelu nie ma bowiem żadnej spółki z sWIG80. Nie ma się co dziwić. Indeks ten rośnie nieprzerwanie od połowy marca i jego stopa YTD sięga już 12,1 proc.

Najwięcej, bo trzy spółki, reprezentują mWIG40. Jego YTD to -10,7 proc., a więc znacznie mniej od sWIG80, ale więcej od WIG20 (-19 proc.). Niepokojąco wygląda jednak podwójny szczyt na wykresie tego indeksu.

Pozostała trójka reprezentuje szeroki WIG, albo nie reprezentuje żadnego z głównych indeksów. To wpisuje się więc w obserwowany na GPW trend szerokiego poszukiwania okazji przez kapitał inwestycyjny. Ten ostatni płynie tak szeroko, że sporą falę skierował na NewConnect. Żaden analityk nie zdecydował się jednak na wytypowanie spółki z małego parkietu.

Dywersyfikacja portfela

Patrząc na lipcowe zestawienie przez pryzmat trendów dominujących na wykresach poszczególnych spółek, można powiedzieć, że siły są wyrównane. Czterech ekspertów wskazało podmioty, których notowania w ujęciu średnioterminowym rosną (ich YTD wynosi średnio 74 proc.) i są powyżej 200-sesyjnej średniej kroczącej, a czterech takie, których kurs spadają i są poniżej dziennej dwusetki (ich YTD wynosi średnio -34,8 proc.). Średnia stopa zwrotu od początku roku dla całego portfela wynosi 19,6 proc., przy rozpiętości od -46,3 proc. (Pekao) do 171,4 proc. (Ten Square Games).

Pod względem krótkoterminowego przewartościowania/niedowartościowania wszystkie podmioty są w neutralnym położeniu. Oscylator RSI(14) dla większości oscyluje bowiem przy 50 pkt. Największą wartość – 67 pkt – przyjmuje dla LiveChat Software, a najniższą – 49 pkt – dla Pekao i XTPL. Granice wykupienia/wyprzedania, czyli odpowiednio 70/30 pkt, nie zostały do środowego popołudnia przekroczone w żadnym przypadku.

Ciekawostką lipcowego zestawienia jest niewątpliwie wskazanie banku Pekao przez dwóch analityków. Tego typu jednomyślności zdarzały się w przeszłości niejednokrotnie, ale bardzo zbliżone uzasadnienie wyboru rzadziej. Otóż obaj eksperci wskazują na formację odwróconej głowy z ramionami na wykresie banku i obaj wskazują na tę samą linię sygnalną. A przypominamy, że każdy typuje całkowicie niezależnie. Wyjście z tej formacji górą może być zapowiedzią silniejszych zwyżek akcji banku, a być może i całego sektora, który wciąż pozostaje relatywnie słabszym segmentem na warszawskiej giełdzie.

Formacja odwrócenia pojawia się także w uzasadnieniu Kino Polska. Tym razem chodzi jednak o podwójne dno. Ponadto analityków do wskazania poszczególnych podmiotów przekonywały sygnały kupna na popularnych wskaźnikach (MACD), obiecujące układy ABCD i pokonywanie zniesień Fibonacciego, zaskakująca symetria fal wzrostowych i korekcyjnych, wyjście notowań na nowe lokalne maksima, a także długie białe, dzienne świece poparte podwyższonym wolumenem. Dokładne opisy poszczególnych spółek typowanych na lipiec z przyporządkowaniem do typującego znajdują się poniżej.

Sobiesław Kozłowski

Noble Securities, PCC Exol

Kurs akcji jest w silnym trendzie wzrostowym od przełomu lutego/marca tego roku. Spółka jest beneficjentem pandemii w wyniku wzrostu popytu na środki powierzchniowo czynne. Warto dodać, że korekty w trendzie wzrostowym są o relatywnie zbliżonej skali, tj. 42 proc. w drugiej połowie marca, 31 proc. w kwietniu i 35 proc. na przełomie maja/czerwca. Podobnie jest z odbiciami, tj. 109 proc. w marcu oraz 102 proc. w kwietniu/maju. Układ wskaźników analizy technicznej sprzyja stronie popytowej: oscylator stochastyczny dopiero wchodzi w strefę wykupienia, co sprzyja technice strzału stochastycznego, natomiast wskaźnik trendu RSI znajduje się w obszarze neutralnym plus. W ujęciu długoterminowym popyt zniósł 50 proc. (3,72 zł) przeceny trwającej od 2013 do 2019 r. i aktualnie walczy o utrzymanie wsparcia w postaci 38,2-proc. zniesienia (3,15 zł) wspomnianej przeceny. W przypadku przełamania wsparcia realny byłby retest wsparcia na 23,6 proc. Fibo (2,46 zł). Wzrost wartości obrotów zdaje się uwiarygodniać działania strony popytowej.

Michał Krajczewski

BM BNP Paribas, XTPL

Kurs akcji technologicznej spółki od początku 2019 r. znajduje się w trendzie spadkowym. Warto jednak zauważyć, że po „covidowej wyprzedaży", od połowy marca obserwujemy stopniowe próby odwrócenia tej niekorzystnej tendencji. W okolicy marcowego dołka, jak i podczas wybicia w górę z 19 czerwca, walory spółki przyciągnęły wyraźnie wyższy wolumen. Ponadto wskaźniki analizy technicznej: RSI oraz MACD, wygenerowały sygnały kupna. Obecnie notowania akcji XTPL, po opisanym wybiciu, dokonały korekty w rejon okrągłego poziomu 100 zł, który stanowi wsparcie tworzone przez lokalny szczyt z kwietnia tego roku oraz lokalne minimum z października i listopada ubiegłego roku. W tym kontekście niewykluczone jest, że mamy teraz dobry moment na zajęcie długiej pozycji. W takim układzie pierwszym celem dla popytu będzie ostatni szczyt przy 125 zł, a kolejnym oporem może być rejon 155 zł.

Przemysław Smoliński

BM PKO BP, Dom Development

Po wzrostach notowań dewelopera z początku czerwca, przez kolejne dwa tygodnie cena akcji lekko zniżkowała. Dopiero na ostatnich sesjach ubiegłego miesiąca kurs ponownie ruszył w górę, sugerując zakończenie korekty. Choć cena nadal pozostaje poniżej ostatniego, lokalnego maksimum, to jednak wydaje się, że w najbliższym czasie można spodziewać się próby jego pokonania. Powyższy scenariusz zdają się potwierdzać ostatnie długie białe świece na wykresie dziennym, którym towarzyszył podwyższony wolumen. W przypadku realizacji optymistycznego scenariusza kurs mógłby kontynuować wzrosty w kierunku szczytu sprzed rozpoczęcia pandemii, a biorąc pod uwagę niskie wartości średnioterminowych oscylatorów, nie można wręcz wykluczyć jego pokonania i powrotu do długoterminowej tendencji wzrostowej.

Marcin Brendota

BM Alior Banku, Pekao

Notowania akcji przedstawiciela sektora bankowego od połowy marca pozostają w dość zmiennym trendzie bocznym, który przypomina popularną formację analizy technicznej, a mianowicie odwróconą głowę z ramionami (oRGR). Według tych obserwacji kurs jest obecnie na etapie kształtowania prawego ramienia owej formacji, a biorąc pod uwagę wysokość oraz szerokość lewego ramienia, to przy założeniu pewnej symetryczności wkrótce powinien pojawić się ruch w górę. Linia szyi, mierzona według cen zamknięcia, przebiega na poziomie ok. 60 zł. Wysokość formacji wynosi z kolei ok. 13 zł, co odmierzając od linii szyi, w przypadku pomyślnego wybicia daje minimalny zasięg ruchu w okolicy 73 zł. Wskaźniki analizy technicznej jeszcze nie wykazują nic konkretnego – oscylator RSI jest w strefie neutralnej, a na MACD jest nawet obecny sygnał sprzedaży. Wskaźnik ADX natomiast, będąc poniżej przebiegu linii DMI, potwierdza wskazania dla obecności trendu bocznego.

Michał Pietrzyca

DM BOŚ, Ten Square Games

Notowania akcji przedstawiciela branży gamingowej wkroczyły w połowie czerwca powyżej górnego ograniczenia średnioterminowej konsolidacji, między 541 i 444 zł, uprzednio potwierdzając klasyczną linię trendu wzrostowego. Z tego względu otwarta została nowa przestrzeń dla poszerzenia tegorocznej zmienności. Warto zauważyć, że górne ograniczenie długofalowego kanału Pitchforka wypada przy 665 zł i to w rzucie pionowym. Natomiast dołączając zależności cenowe fal i szeregi czasowe, uzyskujemy zniesienie przy okolicy 754 zł. I jest to według reguły trzech sigm, skorelowanej ze zniesieniami Fibonacciego, górny zakres oszacowanej, tegorocznej zmienności. Z kolei istotne wsparcia wypadają mniej więcej przy 441,9–429,35 zł, natomiast nie jest to aż tak ważne, jak zachowany, intratny i wzrostowy układ cenowy według spojrzenia na notowania metodą price action. Pokonanie oporów 550 - 553,1 zł powinno zadecydować o przebiegu większości lipcowych sesji na rynku akcji Ten Square Games.

Paweł Danielewicz

BM Santander, LiveChat Software

Cena akcji informatycznej spółki dotarła nie tak dawno do bardzo charakterystycznego oporu technicznego fibo: 68,9–69,3 zł, wyznaczonego między innymi na bazie silnego zniesienia 127,2 proc. Podaż zdołała zaakcentować tutaj swoją obecność. Wcześniej doszło jednak do wybicia istotnej strefy oporu: 59–59,9 zł, która obecnie ma szansę przeobrazić się w silne i ogólnie respektowane wsparcie techniczne (zasada zmiany biegunów). Biorąc pod uwagę kształtujący się na wykresie układ harmoniczny ABCD, obóz byków ma szansę na realizację scenariusza zakładającego dalsze zwyżki. Warunkiem jest jednak konieczność trwałego wybicia eksponowanej przed momentem bariery podażowej: 68,9–69,3 zł, co odzwierciedlałoby rosnącą przewagę byków w ujęciu średnioterminowym. Negatywnie należałoby natomiast odnieść się do kwestii przełamania najbliższego, liczącego się wsparcia: 59–59,9 zł. Taka okoliczność mogłaby niestety stać się bodźcem inspirującym podaż do wywierania jeszcze większej presji.

Łukasz Stefanik

X-Trade Brokres, Pekao

Sektor bankowy notowany na warszawskiej giełdzie nie ma za sobą najlepszego okresu, niemniej patrząc na wykres kursu akcji Banku Pekao, można zauważyć formację zmiany trendu, pochodzącą z klasycznej analizy technicznej. Mowa o odwróconej głowie z ramionami (oRGR). Na interwale dziennym buduje się właśnie prawe ramię struktury oRGR. Pod koniec czerwca notowania wyhamowały w strefie wsparcia przy kursie 53 zł (wysokość lewego ramienia), a utrzymanie się powyżej tego poziomu powinno wspierać stronę kupującą. W przypadku realizacji zakładanego scenariusza najbliższy kluczowy opór powinna stanowić linia szyi wspomnianego układu, która znajduje się przy 60 zł. Jeżeli doszłoby do jej wybicia górą, dynamika wzrostów może przybrać na sile. Z kolei formacja zostanie zanegowana w momencie wybicia nowych minimów, czyli zejścia notowań akcji poniżej poziomu 47 zł.

Piotr Kaźmierkiewicz

BM Pekao, Kino Polska

Notowania akcji spółki z indeksu WIG-media wyszły z marcowego załamania za pomocą formacji przypominającej podwójne dno w formacie Adam-Ewa. Do pełnego ukształtowania tej pożądanej formacji zabrakło „kropki nad i", czyli trwałego wybicia ponad lokalne maksimum pierwszej fali odreagowania (8,15 zł). Cofnięcie do oporu nie było jednak zbyt głębokie, a czerwcowa konsolidacja w górnej strefie wahań i nad przebiegiem średniej kroczącej SMA50, wciąż tworzy dogodny klimat do ponowienia ataku na wspomnianą barierę. Kluczowym wsparciem w ujęciu średnioterminowym wydaje się zatem okolica 7,15 zł, gdzie od kilku dni widzimy odpowiednią reakcję po stronie obrotów, które są istotnie wyższe na świecach koloru białego. Utrzymanie wsparcia pozwala z większym prawdopodobieństwem oczekiwać dopełnienia schematu podwójnego dna i w konsekwencji wyznaczenia impulsu nowej fali o zasięgu równym przynajmniej wysokości formacji.

 

Spółka miesiąca:  Na walorach Amiki można było zarobić 15,7 proc.

W ostatnich dniach maja obserwujemy próbę powrotu do wzrostów, co rozpoczęte zostało podczas środowej sesji, a co ważniejsze, poparte wysokim wolumenem. Ponadto sygnał kupna wygenerował wskaźnik MACD. Potwierdzeniem dalszej aprecjacji kursu będzie pokonanie lokalnych maksimów w rejonie 105–108 zł, co otworzy drogę do aprecjacji w kierunku 120 zł – pisał miesiąc temu Michał Krajczewski, analityk BM BNP Paribas, który wytypował tytułową spółkę do czerwcowego portfela technicznego. Jego przewidywania okazały się słuszne. Cena akcji producenta sprzętu AGD ruszyła w górę na przełomie maja i czerwca, przebiła lokalne maksimum 108 zł, średnią kroczącą z 200 sesji, by w najwyższym momencie sięgnąć poziomu 133,4 zł. Zamknięcie miesiąca wypadło jednak niżej, przy 122,6 zł, co przy kupnie na poziomie 106 zł (kurs zamknięcia sesji bazowej z 29 maja), dało finalną stopę zwrotu 15,7 proc. To najlepszy wynik w czerwcowym portfelu. Ekspert BM BNP Paribas już kolejny miesiąc z rzędu uzyskuje dwucyfrową stopę zwrotu. Do portfela lipcowego wytypował XTPL, licząc na zmianę kierunku trendu i podtrzymanie dobrej passy w naszym portfelu technicznym. PZ

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.