Portfel inwestycyjny

Typy na sierpień: WIG, S&P 500, chińskie akcje, złoto i…

WIG jest na rekordowym poziomie, ale nie przeszkadza to w byczych prognozach. Rajd w górę kontynuować będzie zdaniem uczestników portfela „Parkietu" także S&P 500, a okazji do zakupów można szukać wśród chińskich spółek.
Foto: Adobestock

Notowania spółek z warszawskiej giełdy są najwyżej w historii, jednak analitycy uczestniczący w typowaniach do naszego portfela inwestycyjnego nadal wierzą w siłę rodzimego rynku. Optymistycznie wyglądają też prognozy dla zagranicznych indeksów oraz większości surowców.

Czwórka na zielono

W lipcu czterem ekspertom udało się wypracować dodatnie stopy zwrotu. To nieco lepiej niż miesiąc wcześniej, kiedy tylko jeden specjalista był na plusie. Jednak ogólny wynik portfela w lipcu jest ujemny – to 0,2 proc. pod kreską.

Najwięcej dały zarobić surowce oraz indeks szerokiego rynku warszawskiej giełdy. Skorzystał na tym m.in. Łukasz Wardyn z CMC Markets, którego typy dały zarobić 1,9 proc. w lipcu – najwięcej w minionym miesiącu. Dzięki temu Wardyn umacnia się na prowadzeniu i jego stopa zwrotu od początku roku wynosi 9,6 proc. W lipcu pomógł wzrost złota i WIG, które były odpowiednio drugą i trzecią z najlepszych inwestycji ekspertów.

Wyższą stopę zwrotu wypracowała jedynie miedź, której zakup przyniósł 4,4 proc. zysku. Na zwyżkę cen czerwonego metalu postawił m.in. Andrzej Kiedrowicz z AvaTrade, który dzięki temu zdołał wypracować 1,3 proc. zysku, mimo że jego pozostałe dwie pozycje były na lekkim minusie.

Rekord polskich spółek

We wtorek WIG wspiął się na najwyższy poziom w historii. Jeszcze przed południem rósł o ponad 0,5 proc., do rekordowych 68 239 pkt. Łukasz Wardyn, który ponownie stawia na długą pozycję na WIG, tłumaczy, że rosnąca inflacja bardziej straszy konsumentów niż inwestorów na GPW. – Wiele akcji spółek na naszej giełdzie może wręcz stać się dobrym zabezpieczeniem przed wzrostem cen CPI. W tym zakresie potrzeba bardzo selektywnego podejścia, ale generalnie może to ograniczać chęć redukowania zaangażowania na naszej giełdzie. Pod względem technicznym, pomimo przeciągającego się sezonu ogórkowego, cały czas byki są w długoterminowej przewadze z szansami na wykreowanie kolejnego długoterminowego impulsu wzrostowego – twierdzi Wardyn.

Wtóruje mu Marcin Kiepas z Tickmill, który obstawia wzrost notowań WIG20, tłumacząc, że perspektywy dla spółek notowanych na GPW i osiąganych przez nie wyników pozostają dobre, co powinno znaleźć odzwierciedlenie w kursach ich akcji. – Stąd ostatnią dwumiesięczną konsolidację WIG20 w przedziale 2189,24–2293,02 pkt należy traktować jako budowanie bazy pod dalsze zwyżki – mówi Kiepas.

Foto: GG Parkiet

Optymizm przeważa również w stosunku do zagranicznych indeksów. Czterech ekspertów zajęło na sierpień długie pozycje na S&P 500. Jednym z nich jest Andrzej Kiedrowicz, który mówi, że kurs indeksu może osiągnąć kolejny historyczny szczyt, przedłużając trwającą już od ponad 12 lat hossę, dzięki stanowisku Fedu, który uważa, że nie nadszedł jeszcze czas, aby zacząć wycofywać się z ogromnego stymulusu monetarnego. Dodatkowo pozytywnie rozpoczął się sezon wyników amerykańskich spółek, a zyski większości z nich wróciły już do przedpandemicznych poziomów.

Foto: GG Parkiet

Według ekspertów warto także zwrócić uwagę na chińskie spółki. Z powodu działań regulacyjnych chińskiego rządu papiery wielu firm mocno staniały. Daje to szansę na odreagowanie w sierpniu.

Dolar pod presją

Jak mówi Marek Rogalski z DM BOŚ, „nieugięcie gołębi" Fed może dać pretekst do osłabienia dolara w sierpniu i spekulacyjnego podbicia walut rynków wschodzących. – Turecka lira wygląda ciekawie ze względu na wysoki poziom stóp procentowych i nikłą perspektywę ich obniżenia w nadchodzących miesiącach – wskazuje Rogalski.

Z kolei Sobiesław Kozłowski z Noble Securities uważa, że oznaki słabości na indeksie dolara amerykańskiego (DXY), umocnienie euro czy silniejsza od oczekiwań podwyżka stóp procentowych na Węgrzech sprzyjają umocnieniu forinta węgierskiego.

Bartosz Sawicki z Cinkciarz.pl widzi szansę na spadek notowań pary walutowej USD/NOK. Według niego epizod siły dolara prawdopodobnie dobiegł końca, a korona norweska (w lipcu najsłabsza waluta G-10) powinna powracać na wzrostową ścieżkę za sprawą dobrej koniunktury na rynku ropy i faktu, że Norges Bank jako jeden z pierwszych banków gospodarek rozwiniętych podniesie stopy.

Metale błysną?

Wobec surowców przeważają bycze prognozy. Wśród dziewięciu analityków jest tylko jedna krótka pozycja. Mowa o Marcinie Sulewskim z Ipopemy Securities, który uważa, że cena gazu spadnie.

– Chociaż fundamentalnie silny popyt na gaz powinien się utrzymać, to oscylatory wskazują na wykupienie i niewielki potencjał do wzmocnienia tendencji wzrostowej. Oczekuję korekcyjnego spadku – mówi Sulewski. Wśród pozostałych pozycji przeważają metale szlachetne. Trzech analityków liczy na zwyżkę cen złota, a dwóch stawia na srebro.

Michał Krajczewski z BM BNP Paribas zaznacza, że ceny uprawnień do emisji CO2 znajdują się w długoterminowym trendzie wzrostowym, który z uwagi na politykę UE powinien zostać utrzymany. – W lipcu obserwowaliśmy korektę (zwiastunem była negatywna dywergencja na RSI), obecnie wydaje się, że potencjał spadków został wyczerpany, a wskaźniki analizy technicznej (np. MACD) sygnalizują odbicie – zaznacza.

Portfele na kolejny miesiąc: dziewięciu ekspertów i ich sierpniowe prognozy dla walut, surowców

Łukasz Wardyn

CMC Markets

USD/PLN

Indeks złotego powoli zbliża się do poziomu wsparcia w okolicach minimum z ostatnich 12 miesięcy. Spekulanci mogą więc czekać na otwarcie krótkich pozycji w okolicach 3,95. Na razie jednak dominuje pewna słabość złotego, wspierana inflacją i retoryką NBP. Cel: 3,945. SL: 3,79.

złoto

Inflacja nie robi wrażenia na inwestorach zarówno na rynkach akcji, jak i złota. Warto jednak odnotować kontynuację zakupów złota przez banki centralne oraz powoli budującą się formację na wykresie, która mogłaby zmienić trend na wzrostowy. Cel: 1950. SL: 1740.

WIG

Inflacja bardziej straszy konsumentów niż inwestorów na GPW. Wiele akcji spółek na naszej giełdzie może wręcz stać się dobrym zabezpieczeniem przed wzrostem cen CPI. Potrzeba jednak bardzo selektywnego podejścia. Cel: 10 proc. SL: -6 proc.

Marcin Kiepas

Tickmill

EUR/CHF

Wyprzedanie i bliskość strefy wsparcia 1,0737–1,0738 powinny przynieść w sierpniu zwrot w górę i powrót do minimum 1,0860. I to nawet w scenariuszu zakładającym kontynuację zainicjowanych w marcu spadków w drugiej połowie roku. Cel: 1,09. SL: 1,07.

Miedź

Zakończona w czerwcu spadkowa korekta, lokalna formacja podwójnego dna, ostatnie inflacyjne zaskoczenia i popandemiczne odbicie w światowej gospodarce. To wszystko przemawia za powrotem cen miedzi minimum do majowych maksimów. Cel: 10 600. SL: 9000.

WIG20

Perspektywy dla spółek z GPW i osiąganych przez nie wyników pozostają dobre, co powinno znaleźć odzwierciedlenie w kursach ich akcji. Ostatnią konsolidację należy traktować jako budowanie bazy pod zwyżki. Wejście: 2235. Cel: 2450. SL: 2190.

Michał Krajczewski

BM BNP Paribas

USD/PLN

Pod koniec lipca obserwowaliśmy osłabienie USD. W przypadku pary USD/PLN wcześniejszy wzrost został zatrzymany przy 3,90, gdzie kurs utworzył niewielką formację głowy z ramionami, z której wybił się dołem, co otwiera drogę do kontynuacji spadków. Cel: 3,70. SL: 3,95.

CO2

Ceny uprawnień do emisji CO2 znajdują się w długoterminowym trendzie wzrostowym, który z uwagi na politykę UE powinien zostać utrzymany. W lipcu obserwowaliśmy korektę, obecnie wydaje się, że potencjał spadków został wyczerpany. Cel: 65 euro. SL: 48 euro.

S&P 500

Główne indeksy na Wall Street kontynuują hossę, a S&P 500 jest w silnym trendzie wzrostowym – bardzo dobry sezon wyników za II kw. 2021 r. powinien sprzyjać utrzymaniu tego trendu w sierpniu. Cel: 4800. SL: 4200.

Rafał Sadoch

BM mBanku

EUR/USD

W ostatnich miesiącach dolar pozostawał relatywnie silny ze względu na zmianę retoryki Rezerwy Federalnej. Kolejne sygnały wskazujące, że normalizacja będzie bardzo stopniowa, powinny przynieść większe odreagowanie. Cel: 1.21.

Złoto

Eurodolar i złoto pozostają w ścisłej korelacji w ostatnich tygodniach, zatem i na tym rynku można liczyć na pewne odreagowanie czerwcowych spadków. Cel: 1850.

S&P 500

Hossa na amerykańskim rynku akcyjnym jest bardzo silna, a chwilowe zawirowania związane z wyhamowaniem wzrostu przychodów spółek technologicznych w III kw. nie powinny nic zmieniać w średnim terminie. Cel: 4450.

Marcin Sulewski

Ipopema Securities

EUR/PLN

Wyższy od prognoz odczyt lipcowej inflacji wzmocnił złotego, ale nie sądzę, by rynek już teraz uwierzył w to, że RPP niebawem podniesie stopy procentowe. Sierpień jest statystycznie słabym miesiącem dla krajowej waluty. Wejście: 4,61. SL: 4,555.

Gaz

Chociaż fundamentalnie silny popyt na gaz powinien się utrzymać, to oscylatory wskazują na wykupienie i niewielki potencjał do wzmocnienia tendencji wzrostowej. Oczekuję korekcyjnego spadku. Cel: 3,40. SL: 4,25.

S&P 500

Początek sezonu publikacji wyników przez amerykańskie firmy wskazuje, że dużo z oczekiwanej kontynuacji ożywienia gospodarczego jest już w cenach, ale przy łagodnym nastawieniu banków centralnych trudno o trwałą przecenę.

Marek Rogalski

DM BOŚ

USD/TRY

Nieugięcie „gołębi" Fed może dać pretekst do osłabienia dolara w sierpniu i spekulacyjnego podbicia walut EM. Turecka lira wygląda ciekawie ze względu na wysoki poziom stóp procentowych i nikłą perspektywę ich obniżenia w nadchodzących miesiącach.

Srebro

Słaby dolar może dać perspektywę odreagowania cen tego kruszcu, jeżeli zostanie sforsowana krótkoterminowa linia trendu spadkowego, na co są duże szanse.

Hang Seng 40 China Enterprises

Chińskie spółki zostały w lipcu mocno przecenione, co może stwarzać okazję do ich wyraźniejszego odreagowania. Zwłaszcza że negatywne czynniki zdają się krótkoterminowo wygasać. Cel: 10230.

Sobiesław Kozłowski

Noble Securities

USD/HUF

Oznaki słabości na DXY, umocnienie EUR czy silniejsza od oczekiwań podwyżka stóp procentowych na Węgrzech sprzyjają umocnieniu forinta węgierskiego.

Srebro

Po korekcie metale wracają do zwyżek (miedź czy aluminium), co sprzyja poprawie nastawienia do srebra. Przełamanie średnioterminowego trendu wzrostowego na DXY sprzyja surowcom. SL: 23,45.

MSCI Poland (USD)

Osłabienie USD (DXY) sprzyja umocnieniu EUR, surowców i rynków wschodzących. Czynnikiem ryzyka są zawirowania polityczne czy obawy o czwartą falę covidu, choć równocześnie dają spory potencjał do pozytywnego zaskoczenia.

Bartosz Sawicki

Cinkciarz.pl

USD/NOK

Epizod siły dolara prawdopodobnie dobiegł końca, a korona norweska (w lipcu najsłabsza waluta G-10) powinna powracać na wzrostową ścieżkę za sprawą dobrej koniunktury na rynku ropy i faktu, że Norges Bank jako jeden z pierwszych banków gospodarek rozwiniętych podniesie stopy.

Soja

Notowania soi zaliczyły głęboką korektę po wystrzale cen na wieloletnie maksima. Struktura tendencji wzrostowej nie została jednak zachwiana, kurs pozostaje m.in. powyżej 200-sesyjnej średniej ruchomej.

MSCI China

W wyniku ostatniego krachu na chińskich parkietach rynek ten jest relatywnie najsłabszy względem rynków rozwiniętych od hossy poprzedzającej globalny kryzys finansowy. Skala przeceny została spotę- gowana przez panikę i powinna podlegać korekcie.

Andrzej Kiedrowicz

AvaTrade

EUR/USD

Kurs pary powinien kierować się na północ dzięki kontynuacji wyprzedaży dolara zainicjowanej przez gołębi wydźwięk ostatniego posiedzenia Fedu. Kurs euro jest dodatkowo wspierany przez silny wzrost niemieckiej inflacji CPI.

Złoto

Cena złota wspierana jest przez negatywne nastawienie do dolara w wyniku słabszego od oczekiwań wzrostu amerykańskiego PKB oraz oporu Fedu przed rozpoczęciem zacieśniania amerykańskiej polityki pieniężnej poprzez zmniejszanie bilansu banku centralnego (tzw. tapering).

S&P 500

Indeks może osiągnąć kolejny historyczny szczyt, przedłużając trwającą już od ponad 12 lat hossę, dzięki stanowisku Fedu, który uważa, że nie nadszedł jeszcze czas, aby zacząć wycofywać się z ogromnego stymulusu monetarnego.

Pytania do... Marcina Sulewskiego ekonomisty Ipopemy Securities

Szef Fedu Jerome Powell stwierdził po ostatnim posiedzeniu tego gremium, że jest jeszcze za wcześnie na podanie terminu rozpoczęcia tzw. taperingu. Jakie perspektywy maluje to przed dolarem?

W oczekiwaniu na ostatnie posiedzenie Fedu dolar zyskiwał, na co wpływ miały również dane inflacyjne z USA. Relatywnie mało jastrzębi wydźwięk posiedzenia Rezerwy Federalnej nie spowodował jednak realizacji zysków z umocnienia dolara, reakcja rynku była raczej niewielka. Sądzę, że dolar z jednej strony wycenił już pewne szanse na to, że niebawem polityka pieniężna w USA zacznie być normalizowana, więc potencjał do dalszego spadku EUR/USD oceniam jako niewielki. Z drugiej strony wygląda na to, że potrzeba albo trwalszej poprawy nastrojów na świecie, albo danych z USA wskazujących na obniżenie się inflacji, by dolar oddał większą część ostatnich zysków. Ogólnie sądzę, że w najbliższym czasie bilans czynników jest przechylony raczej w stronę lekko słabszego dolara.

Jak złoty wypada na tle walut z naszego regionu i czego możemy się spodziewać w kolejnych miesiącach?

Spośród złotego, forinta i czeskiej korony najsłabiej w ostatnich tygodniach radziły sobie dwie pierwsze waluty. Czynnikiem łączącym je była kolejna odsłona napięcia Polski i Węgier z Komisją Europejską (kurs EUR/HUF jest obecnie wyżej niż w momencie pierwszej z dwóch podwyżek stóp procentowych, jakich od czerwca dostarczył bank centralny Węgier). Uważam, że okoliczności o charakterze instytucjonalnym stoją za brakiem umocnienia złotego nie tylko w ostatnich tygodniach, ale i kilku latach przed wybuchem pandemii. Stąd zakładam, że w najbliższym czasie kurs EUR/PLN będzie raczej próbował przebić 4,60, niż na dłużej zagości poniżej 4,55. Wstępne dane o lipcowej inflacji raczej na tym etapie nie zmienią retoryki RPP, więc na wsparcie z polityki pieniężnej złoty będzie musiał poczekać do końcówki roku.

Notowania ropy dotknęła korekta po osiągnięciu w lipcu najwyższego poziomu od kilku lat. Czy pod koniec roku czarne złoto będzie droższe niż obecnie?

Owszem, wystąpiła korekta, ale na ten moment jest ona jeszcze nieco mniejsza niż marcowa, więc patrząc jedynie na wykres, nie dzieje się nic, co mogłoby zapowiadać głębszą przecenę. Czynnikami działającymi na korzyść ropy będą moim zdaniem słabszy dolar oraz systematyczna poprawa aktywności na świecie, przyczyniająca się do wzmocnienia popytu na surowce. Z drugiej strony kraje OPEC mogą dalej zwiększać wydobycie w odpowiedzi na to zapotrzebowanie. Ewidentnie rynek nie zapomniał jeszcze o czynniku pandemii, stąd bilans czynników na rynku ropy w perspektywie do końca roku wydaje się być względnie zbilansowany. Sądzę, że na koniec 2021 r. cena baryłki ropy Brent może być bliżej 80 USD niż 60 USD.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.