REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

Obligacyjna faza cyklu

Wciąż nierozwiązany temat konfliktu handlowego na linii Stany Zjednoczone–Chiny wraz z groźbą eskalacji wojny handlowej prowadzi m.in. do tego, że prognozy gospodarcze dla światowego wzrostu PKB są coraz niższe. O tym świadczy chociażby również ostatnie cięcie prognoz przez Bank Światowy.

Daniel Kostecki główny analityk, Conotoxia Ltd

Foto: materiały prasowe

Instytucja ta obniżyła prognozę dla globalnego wzrostu PKB ze względu na spadek tempa światowego handlu oraz spadek w globalnych inwestycjach. Jeśli ta prognoza się zrealizuje, to rok 2019 może być jednym ze słabszych w ostatniej dekadzie. W styczniu Bank Światowy zakładał, że globalny wzrost PKB w 2019 r. wyniesie 2,9 proc., a w ubiegłym roku szacunki wskazywały na 3 proc. Obecna prognoza zakłada, że globalna gospodarka urośnie o 2,6 proc. Ostatni raz porównywalnie niskie tempo wzrostu PKB obserwowaliśmy w latach 2016 i 2012.

Co więcej wraz z oczekiwanym spowolnieniem gospodarczym inflacja wciąż pozostaje niska. Długoterminowe oczekiwania inflacyjne dla strefy euro znalazły się blisko swoich historycznych minimów, z kolei w Stanach Zjednoczonych spadły do najbliższego poziomu od lipca 2017 roku. Pogorszenie sytuacji gospodarczej i niska inflacja wraz z możliwością redukcji stóp procentowych skutecznie popchnęła inwestorów do zakupu obligacji rządowych. Zjawisko to obserwujemy na całym globie. ¶

Daniel Kostecki główny analityk, Conotoxia Ltd


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA