REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka - Świat

Gdy bank nacjonalizuje rynek akcji

Instytucja sterująca polityką pieniężną staje się coraz bardziej liczącym się graczem na giełdzie. W przyszłym roku może być największym akcjonariuszem w ponad 50 spółkach z indeksu Nikkei 225.
Foto: Archiwum

Japonia, próbując wyjść ze „straconych dwóch dekad", przeprowadza eksperyment za eksperymentem. W ślad za kontynuacją wielkiego programu QE oraz negatywną stopą depozytową poszła deklaracja Banku Japonii, że będzie on utrzymywał rentowność rządowych obligacji dziesięcioletnich w pobliżu zera. Japoński bank centralny może sobie pozwolić na sterowanie krzywą rentowności, gdyż w jego rękach znajduje się już ponad 30 proc. rządowego długu. Gdy do tego dodamy obligacje znajdujące się w rękach państwowych instytucji finansowych, takich jak fundusz emerytalny GPIF, to wyjdzie na to, że państwo dominuje na japońskim rynku obligacji. Program QE powoduje, że rynek ten jest w coraz większym stopniu „nacjonalizowany". Niektórzy żartują sobie, że za kilka lat Bank Japonii będzie mógł zebrać posiadane przez siebie obligacje rządowe, ułożyć je w wielki stos pod swoją siedzibą i podpalić – w ten sposób rozwiązany zostanie problem długu publicznego. Bank centralny nie ogranicza się jednak do zwiększania pozycji na rynku długu – skupując ETF na dużą skalę, stał się wielkim inwestorem na rynku akcji, na którym również dochodzi do cichej „nacjonalizacji".

Widzialna ręka państwa

Obecnie Bank Japonii jest w gronie pięciu największych akcjonariuszy w ponad 80 spółkach z tokijskiego indeksu Nikkei 225. Jeśli jego zakupy utrzymają zaplanowane tempo, to, według wyliczeń agencji Bloomberg pod koniec przyszłego roku będzie największym udziałowcem w 55 spółkach z tego indeksu. Obecnie jest największym akcjonariuszem w kilku firmach, do których należy np. znany producent fortepianów Yamaha Corp. (gdzie ma około 6 proc. akcji). Na koniec czerwca 2016 r. Bank Japonii kontrolował 60 proc. krajowego rynku ETF, a w lipcu podwoił swój cel ich zakupów do 6 bln jenów (58,6 mld USD) rocznie.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Oferta specjalna: Odbierz 50% rabatu na dostęp do serwisu parkiet.com
    Otrzymujesz dostęp do serwisu www.parkiet.com:
  • sekcje „Wiadomości, Fundusze inwestycyjne, Analiza Techniczna, Kryptowaluty oraz Notowania”,
  • nie zawiera wydania elektronicznego „Parkietu” i dodatków dla prenumeratorów.
Kup teraz

Powi�zane artyku�y

REKLAMA
REKLAMA

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA