Reklama

Czeka nas eksplozja inflacji?

Według Komisji Europejskiej recesja wywołana przez pandemię Covid-19 nie stłumi w Polsce inflacji. W 2021 r. będzie ona nawet nieco wyższa niż w br., gdy i tak – jak dotąd – jest najwyższa od 2012 r.
Czeka nas eksplozja inflacji?

Foto: AdobeStock

Aktualizację swoich prognoz makroekonomicznych KE przedstawiła we wtorek. Wynika z nich, że Polska doświadczy w tym roku najpłytszej wśród państw UE recesji. Ten wątek był nad Wisłą najchętniej komentowany. Prognozy KE sugerują jednak także, że Polska doświadczy wyjątkowo wysokiej inflacji. Zwrócił na to uwagę na Twitterze Sławomir Dudek, główny ekonomista Pracodawców RP.

W tym roku, jak przewiduje KE, inflacja mierzona wskaźnikiem HICP (zharmonizowany indeks cen konsumpcyjnych) wyniesie w Polsce przeciętnie 2,7 proc., po 2,1 proc. w ub.r. W 2021 r. przyspieszy do 2,8 proc. Równie wysoka będzie wtedy tylko na Węgrzech i w Rumunii. Średnio w UE ma wynieść 1,3 proc., po 0,6 proc. w br. i 1,4 proc. w 2019 r. W świetle wtorkowych prognoz KE w ostatnim kwartale 2021 r. Polska będzie już niekwestionowanym inflacyjnym rekordzistą. HICP ma wtedy rosnąć średnio w tempie 4,5 proc. rok do roku, trzykrotnie szybciej niż przeciętnie w UE. W Rumunii, która pod tym względem ma być na drugim miejscu, inflacja ma wynieść niespełna 3 proc. „Kryzys tylko na chwilę »uśpił« problemy strukturalne i presję inflacyjną" – skomentował Dudek.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com oraz e-Prenumeraty Parkiet Inwestor w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama