Forum inwestycyjne

Rynek nieruchomości: Bezpieczna przystań pomaga ochronić wartość kapitału

Mieszkania w ostatnich latach cieszyły się zainteresowaniem jako produkt inwestycyjny. Kowalscy kupowali lokale pod wynajem, szczególnie ten krótkoterminowy, charakteryzujący się wyższą rentownością. Pandemia zabiła jednak rynek turystyczny i ograniczyła popyt studentów.

Gośćmi panelu, prowadzonego przez Adama Roguskiego, byli: Iwona Sroka, członek zarządu Murapolu, Marlena Kosiura, założycielka portalu lnwestycjewkurortach.pl, Paweł Sztejter, dyrektor działu mieszkaniowego w JLL, oraz Sławek Muturi, założyciel i prezes Grupy Mzuri.

Foto: GG Parkiet

Jak podkreślił Paweł Sztejter, szef działu mieszkaniowego w JLL, popyt inwestycyjny na lokale wciąż się utrzymuje, zmienił się jednak nieco profil inwestorów. W ostatnich miesiącach zakup traktowany jest jako sposób na przechowanie wartości kapitału, kwestia uzyskiwania zwrotu z najmu schodzi na drugi plan. Za mieszkania mogące najlepiej trzymać wartość uchodzą te z wyższej półki. Analizy pokazują też, że zamożni Polacy wręcz rzucili się na luksusowe apartamenty.

Iwona Sroka, członek zarządu Murapolu, dodała, że z badań spółki wynika, że klienci wciąż szukają mieszkań przede wszystkim na własny użytek (w tym zamieniają mniejsze na większe) – tak duży jest strukturalny deficyt. Popyt inwestycyjny zadeklarowało zaledwie kilkanaście procent ankietowanych. Ta grupa szuka przede wszystkim lokali dwu-, trzypokojowych. Murapol sprzedaje mieszkania w segmencie – jak sam go nazywa –„affordable premium", i zdaniem Sroki tu również można upatrywać szans na ochronę kapitału. – Budujemy nie w centrum, ale i nie na obrzeżach: w środkowym ringu, w dzielnicach „rozwijających się", z dobrym dostępem do infrastuktry, z potencjałem wzrostu wartości w perspektywie kilku, kilkunastu lat – powiedziała Sroka.

Relacja z debaty: parkiet.com/forum-inwestycyjne

Pandemia nie wpłynęła na spadek cen mieszkań, co najwyżej na wyhamowanie tempa wzrostu. Iwona Sroka podkreśliła jednak, że klienci mają większą możliwość negocjacji ceny czy bonusów (np. miejsce parkingowe). Paweł Sztejter dodał, że popyt i podaż są zbilansowane, dlatego nie ma powodu, by ceny miały spadać. Scenariusz nadpodaży jest mniej prawdopodobny od scenariusza niedoboru.

Gdzie jeszcze szukać okazji? Grupa Mzuri organizuje spółki, do których zapraszani są inwestorzy na zasadzie crowdinvestingu, lokujące kapitał w mieszkania z rynku wtórnego na wynajem długoterminowy. Jak wskazał Sławek Muturi, po przejściowych turbulencjach wiosną sytuacja się ustabilizowała, wskaźnik pustostanów to kilka procent, ale pandemia uszczupliła stawki najmu. Marlena Kosiura podkreśliła, że w kurortach mieszkania turystyczne nie narzekały w wakacje na obłożenie ani stawki. W przypadku condohoteli z analiz Inwestycjewkurortach.pl wynika, że tylko niewielka część nie zdecydowała się na renegocjowanie sposobu rozliczania z właścicielami apartamentów. W branżę hotelarską bezpośrednio uderzyły nakładane przez rząd lockdowny.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.