Odczuł to m.in. japoński jen, który tracił w notowaniach. Widać to było chociażby na przykładzie pary GBP/JPY zdobywającej coraz wyższe poziomy. Marsz na północ, przynajmniej na razie, został jednak zatrzymany. – W ubiegłym tygodniu kurs pary walutowej GBP/JPY nie zdołał się wybić powyżej oporu przy 153,30, przez co doszło do wygenerowania korekty spadkowej – wskazują analitycy X-Trade Brokers. Podkreślają jednak, że ruch spadkowy z punktu widzenia analizy technicznej wyhamował w ciekawym miejscu. – Patrząc na interwał godzinowy, spadki zatrzymały się na wysokości wsparcia wynikającego z dolnego ograniczenia układu 1:1 (152,40). Zgodnie z metodologią overbalance trend pozostaje wzrostowy, przez co niewykluczony jest ponowny atak na ostatnie maksima. Jeżeli jednak doszłoby do zanegowania geometrii, większe spadki mogą się pojawić. Kolejne warte uwagi wsparcie znajduje się przy 151,6, gdzie wypada mierzenie 38,2 proc. Fibonacciego – wskazują eksperci X-Trade Brokers.