Firmy

Emocje wokół wezwań. Ministerstwo Finansów uzasadnia zmiany

Ministerstwo Finansów uzasadnia kształt proponowanych zmian. Rynek nie kryje zaniepokojenia.

Resort finansów, którym kieruje Tadeusz Kościński, przedstawił propozycję nowelizacji ustaw dotyczących rynku kapitałowego.

Foto: Archiwum, Robert Gardziński

Trwają konsultacje publiczne dotyczące proponowanych przez MF regulacji. Zakładają one m.in. zmianę progów w wezwaniu (z obecnych 33 i 66 proc. na jeden 50-proc.), wprowadzenie wezwania dobrowolnego i krok w stronę akcjonariuszy mniejszościowych w kwestii ustalenia ceny. Te zmiany co do zasady są przez rynek oceniane pozytywnie, ale niektóre regulacje budzą niepokój. W szczególności chodzi o kwestię ochrony akcjonariuszy mniejszościowych w przypadku pośredniego przejęcia spółki przez Skarb Państwa i możliwość powołania kuratora.

Resort o zmianach

Poprosiliśmy MF o komentarz do obu tych kwestii. Resort podkreśla, że już obecnie funkcjonują regulacje ograniczające zastosowanie przepisów dotyczących wezwań w odniesieniu do Skarbu Państwa, a proponowane zmiany są jedynie ich uzupełnieniem i doprecyzowaniem. „Zgodnie z projektem obowiązek ogłoszenia wezwania obowiązkowego obejmuje również SP w przypadku, gdy po przekroczeniu progu 50 proc. udział w liczbie głosów uległ dalszemu zwiększeniu" – podkreśla resort. Uspokaja również co do kwestii powołania kuratora.

„Zaproponowane przepisy mają usprawnić wykonywanie nadzoru na spółkami oraz służą ochronie akcjonariuszy. W jasny i precyzyjny sposób określają okoliczności powołania kuratora oraz zakres jego uprawnień" – twierdzi resort.

Głos emitentów

Obie zmiany negatywnie ocenia m.in. Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych. Podkreśla, że SP jest nietypowym akcjonariuszem, którego cechuje większa skłonność do angażowania się w przedsięwzięcia nie zawsze motywowane wyłącznie dobrem spółki. Jeśli więc regulacje dotyczące przejęć miałyby inaczej traktować SP, to z perspektywy inwestorów powinny być na tego nietypowego akcjonariusza nałożone obostrzenia większe, a nie mniejsze. – Faworyzowanie SP w procesie przejęć obniżać będzie bezpieczeństwo inwestorów i zaufanie do polskiego rynku kapitałowego – przestrzega Mirosław Kachniewski, prezes SEG. Z kolei jeśli chodzi o kuratora, to w ocenie Kachniewskiego projektowane przepisy nie służą ochronie akcjonariuszy i nie są precyzyjne. – Jeśli organ nadzoru może w dowolnej sytuacji, np. w przypadku „wątpliwości co do prawidłowości funkcjonowania organów zarządzających lub nadzorczych", narzucić spółce kuratora i ten kurator może zrobić wszystko poza sprzedażą przedsiębiorstwa i nieruchomości, to ja w tym nie widzę przepisów służących inwestorom – mówi.

Zauważa, że zgodnie z uzasadnieniem przepis ten miał umożliwić zwołanie WZ w przypadku, kiedy organy spółki tego nie robią w wymaganym czasie. Aby ten cel wypełnić, wystarczyłoby wpisać uprawnienie dla KNF do zwoływania WZ, a nie do przejmowania realnego zarządzania w spółce poprzez wyznaczenie kuratora. – Wiąże się z tym też ryzyko pozwów, w szczególności ze strony inwestorów zagranicznych, którzy domagać się będą odszkodowań w związku ze stratami wynikającymi ze złamania postanowień dyrektywy o przejęciach – dodaje Kachniewski.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.