Felietony

Programy motywacyjne pod presją podatkową

Wskutek planowanych zmian legislacyjnych
przyszłość podatkowego rozliczania praw
pochodnych „zaszytych” w programach
motywacyjnych rysuje się w czarnych barwach.

Mariusz Bagiński wspólnik i radca prawny, Krzysztof Rożko i Wspólnicy Kancelaria Prawna

Foto: Archiwum

W ostatnim czasie mamy do czynienia z intensywnymi działaniami organów publicznych w celu zmian zasad opodatkowania przychodów osiąganych przez menedżerów i pracowników z tytułu udziału w niektórych programach motywacyjnych organizowanych przez spółki.

Na początku lipca minister finansów skierował do prac projekt zmian między innymi do ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Wśród propozycji znalazły się takie, które wprost odnoszą się do to tych programów. Niedługo potem, bo na początku sierpnia, programami motywacyjnymi zajął się szef Krajowej Administracji Skarbowej, który w specjalnym komunikacie uznał rozwiązania niektórych programów motywacyjnych za przejaw praktyk zmierzających do unikania opodatkowania.

Z uzasadnienia projektowanych zmian do ustaw podatkowych okazuje się, że na celowniku Ministerstwa Finansów, a potem szefa Krajowej Administracji Skarbowej, znalazły się programy motywacyjne kierowane do menedżerów i pracowników oparte na pochodnych papierach wartościowych (tzw. prawach pochodnych) oraz na pochodnych instrumentach finansowych. Tego typu programy cieszyły się ostatnio coraz większą popularnością, o czym świadczy chociażby liczba kierowanych w tym zakresie wniosków o wydanie indywidualnych interpretacji podatkowych.

Z lektury składanych wniosków wynika, iż spółki konstruowały dla swoich kluczowych menedżerów oraz pracowników programy motywacyjne, w ramach których osobom tym były przyznawane nieodpłatnie – najczęściej na mocy oddzielnej umowy – abstrakcyjne i niematerialne prawa majątkowe nazywane chociażby „akcjami fantomowymi", „opcjami finansowymi", „jednostkami uczestnictwa w programie motywacyjnym". Cechą wspólną tych praw jest ich zmienna wartość w czasie zależna od ustalonych dowolnie przez strony parametrów finansowych (np.: wysokość zysku spółki, EBITDA, cena akcji spółki na giełdzie) oraz fakt, iż prawa te w momencie ich wykonania były rozliczane pieniężnie przez spółkę na rzecz ich posiadacza w zależności od aktualnej wartości tych praw. W efekcie w momencie wykonania, na przykład po dwóch latach sprawowania funkcji kierowniczej, menedżer uzyskiwał świadczenie pieniężne od spółki w wysokości równej wartości posiadanego prawa. W tej konstrukcji żadne z kreowanych praw majątkowych nie miały charakteru klasycznych papierów wartościowych emitowanych przez spółki, takich jak akcje czy obligacje. Zaletą takich konstrukcji było jak dotychczas dość jednolite stanowisko organów podatkowych, że przychody z takich praw powinny być opodatkowane jak przychody z kapitałów pieniężnych, czyli według stawki 19 proc., a nie jak przychody z pracy czy tzw. działalności osobistej opodatkowane według skali 18-32 proc. Takie podejście oznaczało istotną korzyść podatkową dla pracowników i menedżerów uzyskujących z tytułu realizacji wyżej opisanych praw pochodnych znaczne przychody przekraczające próg opodatkowania stawką 32 proc.

Reakcja Ministerstwa Finansów w zakresie zmian legislacyjnych jest w tym zakresie klarowna i ma zakończyć dotychczasowe korzystne dla podatników podejście do opodatkowania praw pochodnych. Planowana zmiana ma wejść w życie 1 stycznia 2018 r. i polega na dodaniu w art. 10 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych nowego ustępu 4. Sens nowej regulacji sprowadza się do zasady, że przychody z praw pochodnych powinny być opodatkowane według zasad właściwych dla źródła przychodów, w ramach którego zostały wydane. Upraszczając, akcje fantomowe kreowane dla pracownika i w związku ze świadczeniem przez niego pracy będą opodatkowane tak jak przychody z pracy, czyli według skali podatkowej. Z kolei menedżer, np. członek zarządu uzyskujący od spółki pochodny papier wartościowy lub pochodny instrument finansowy, w chwili realizacji praw z tych instrumentów będzie zmuszony opodatkować się tak, jakby otrzymał wynagrodzenie z tytułu pełnienia funkcji członka zarządu (tzw. przychód z działalności osobistej) opodatkowane według skali. Wprowadzenie planowanych zmian w sposób definitywny rozstrzygnie sposób opodatkowania tzw. praw majątkowych kreowanych w ramach programów motywacyjnych.

Wskutek planowanych zmian legislacyjnych przyszłość podatkowego rozliczania praw pochodnych „zaszytych" w programach motywacyjnych rysuje się w czarnych barwach. Ponadto wzmiankowany wyżej komunikat szefa KAS nasuwa duże wątpliwości odnośnie do prawidłowości obecnego stosowania stawki 19 proc. dla rozliczeń praw pochodnych. Szef KAS zarzuca organizatorom programów motywacyjnych sztuczne wydzielenie odrębnego od zwykłego wynagrodzenia zmiennego dla menedżerów źródła przychodów w postaci praw pochodnych. Według KAS sztuczność tego rozwiązania polega na reklasyfikacji wynagrodzenia ze stosunku pracy – o charakterze nagrody pieniężnej – opodatkowanego według progresywnej skali podatkowej stawką do 32 proc., do źródła przychodów z kapitałów pieniężnych, w celu zastosowania stawki 19 proc. „Tego rodzaju działanie, polegające na wypłacie rozliczeń pieniężnych na podstawie umów zawieranych w ramach „programów motywacyjnych", zawartych pomiędzy organizatorem a uczestnikami programu, ukierunkowane może być zatem na obniżenie stawki podatku dochodowego od osób fizycznych do 19 proc. dla tej części wynagrodzenia, która w zeznaniu rocznym mogłaby podlegać opodatkowaniu 32 proc. stawką podatku. Tak uzyskana korzyść podatkowa może zostać uznana za sprzeczną z celem i przedmiotem ustawy PIT" – twierdzi KAS.

Należy podkreślić, iż powyższe rozważania nie mają zastosowania do programów motywacyjnych opartych na klasycznych papierach wartościowych, takich jak wydawane menedżerom i pracownikom akcje czy warranty subskrypcyjne. Krytycznie należy odnieść się również do domniemanej przez szefa KAS sztuczności programów motywacyjnych organizowanych przez takie podmioty, jak domy maklerskie czy towarzystwa funduszy inwestycyjnych. Podmioty te zobowiązane są opracować i wdrożyć politykę wynagrodzeń, kierując się zasadami określonymi w przepisach szczególnych. Dla przykładu tzw. znaczące domy maklerskie zobowiązane są do ustalania co najmniej 50 proc. zmiennych składników wynagrodzenia w postaci akcji, praw pochodnych opartych na tych akcjach lub instrumentów finansowych pochodnych, powiązanych z sytuacją finansową domu maklerskiego. Zatem kreacja w tym przypadku praw pochodnych nie nosi znamion sztuczności.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.