Debiuty

Rynek IPO rozpędza się powoli

Na giełdzie w Warszawie w minionym kwartale odnotowano zaledwie dwie oferty – obie na NewConnect. Jakie będą kolejne kwartały?
Foto: Fotorzepa/Dominik Pisarek

W Europie w pierwszym kwartale 2017 r. wartość IPO wyniosła 4,5 mld euro – to wzrost w porównaniu do analogicznego okresu 2016 r. (3,5 mld euro) – wynika z najnowszego raportu przygotowanego przez PwC. Nieznacznie wzrosła również liczba debiutów.

Natomiast na giełdzie w Warszawie w minionym kwartale odnotowano zaledwie dwie  oferty – obie na rynku NewConnect. Ich łączna wartość wyniosła niespełna 6 mln zł - za większość tej kwoty odpowiadał debiut producenta maszyn Kofama Koźle. Drugą ofertą było IPO Money Makers TFI. Na GPW w I kwartale zadebiutował też Unimot z ofertą wartą 99 mln zł, ale był on już wcześniej notowany na NewConnect stąd też nie jest klasyfikowany w kategorii IPO.

Liczba debiutujących spółek w pierwszym kwartale 2017 roku była niższa niż w porównywalnym okresie 2016 roku, ale  eksperci  podkreślają, że wiele firm planuje debiuty w kolejnych kwartałach. Właśnie trwa IPO spółki Dino.

- Aktywność na rynku ofert pierwotnych w Warszawie była rekordowo niska, w pierwszym kwartale 2017 r. nie zaobserwowaliśmy żadnej oferty pierwotnej na rynku głównym, pomimo poprawiającej się koniunktury giełdowej. Wielu emitentów poświęciło pierwsze miesiące 2017 r. na przygotowanie prospektów emisyjnych oraz danych finansowych obejmujących rok 2016. Stąd też niezmiernie ważne dla warszawskiego rynku będą kolejne miesiące – przeprowadzone w ostatnich tygodniach oferty Griffin Premium RE oraz Dino stanowią dobry prognostyk dla kolejnych IPO w Warszawie – mówi, cytowany w komunikacie Bartosz Margol, wicedyrektor w zespole ds. rynków kapitałowych PwC. Dodaje, że popyt towarzyszący pierwszym tegorocznym ofertom na rynku głównym, a także zaobserwowany w I kwartale powrót na giełdę inwestorów indywidualnych świadczą o tym, że rynek niecierpliwie oczekuje kolejnych emitentów i dobrze przygotowanych IPO spółek z różnych sektorów.

Z kolei Tomasz Konieczny, partner w zespole ds. rynków kapitałowych PwC podkreśla, że podczas gdy pierwszemu kwartałowi 2016 r. towarzyszyła polityczna niepewność oraz niepokój związany z globalnym wzrostem ekonomicznym, warunki w tym roku były bardziej dogodne dla przeprowadzenia debiutu giełdowego. Mimo rozpoczęcia procedury Brexit przez Wielką Brytanię czy wyborów w Holandii, indeks zmienności rynkowej VSTOXX50 pozostawał na niskim poziomie przez pierwsze trzy miesiące bieżącego roku.

- W połączeniu z niskimi stopami procentowymi, zachęciło to inwestorów do selekcji i udziału w ofertach spółek z dobrze przygotowanym equity story. W rezultacie, w Europie można zaobserwować zdrowy napływ giełdowych debiutantów – uważa ekspert.

WIG od początku roku zyskał około 14 proc.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.