Analizy

#WykresDnia: Chiński koszmar

Scenariusz dla Evergrande to niekontrolowane bankructwo. Rentowności chińskich obligacji śmieciowych są najwyższe od marca 2020 r., ponieważ rosną obawy o los dewelopera.
Foto: Bloomberg
Foto: twitter.com

Pekin stoi pod presją, by interweniować w obliczu oznak katastrofy. Protesty nasilają się w biurach Evergrande Group, ponieważ deweloper nie dotrzymuje obietnic złożonych ponad 70 000 inwestorów. Niedokończone budowy nieruchomości o wystarczającej powierzchni, aby pokryć trzy czwarte Manhattanu stają w miejscu, pozostawiając ponad milion nabywców domów w stanie zawieszenia.

Wyprzedaż uderza w i tak już chwiejny rynek nieruchomości, bijąc w innych deweloperów i wijąc się w łańcuchu dostaw, który stanowi ponad jedną czwartą chińskiej produkcji gospodarczej. Konsumenci znużeni COVID ograniczają się jeszcze bardziej, a ryzyko powszechnego niezadowolenia wzrasta podczas politycznie wrażliwego okresu przejściowego dla prezydenta Xi Jinpinga - pisze The Sydney Morning Herald.

Napięcia na rynku kredytowym rozprzestrzeniają się od spółek nieruchomości o niższym ratingu do silniejszych konkurentów i banków. Globalni inwestorzy, którzy kupili za 527 miliardów dolarów (4723 miliony) chińskich akcji i obligacji w ciągu 15 miesięcy do czerwca, zaczynają je sprzedawać. Chociaż nie można mieć pewności, co by się stało, gdyby Pekin pozwolił, by spirala Evergrande trwała nieprzerwanie, chińscy obserwatorzy obmyślają najgorsze scenariusze rozważając, ile partia komunistyczna jest gotowa tolerować. Presja na interwencję rośnie wraz ze wzrostem oznak finansowej zarazy.

– Bankructwo Evergrande jako systemowo ważnego dewelopera spowodowałoby problemy dla całego sektora nieruchomości – powiedział Shen Meng, dyrektor Chanson & Co., butikowego banku inwestycyjnego z siedzibą w Pekinie. - Wysiłki zmierzające do odzyskania długów przez wierzycieli doprowadziłyby do gwałtownej wyprzedaży aktywów i uderzyłyby w ceny mieszkań. Marże zysku w całym łańcuchu dostaw byłyby ograniczone. Prowadziłoby to również do paniki na rynkach kapitałowych – podkreślił.

Na razie Shen i prawie wszyscy inni bankierzy, analitycy i inwestorzy, z którymi przeprowadzono wywiady twierdzą, że Pekin nie chce dopuścić do scenariusza Lehmana. Zamiast chaosu bankructwa, regulatorzy przewidują restrukturyzację Evergrande rzędu 300 miliardów dolarów, która ograniczy ryzyko systemowe do minimum.

Rynki zdają się zgadzać: Shanghai Composite Index jest o mniej niż 3 procent od najwyższego od sześciu lat poziomu, a juan jest notowany w pobliżu najwyższego poziomu od trzech miesięcy w stosunku do dolara.

Jednak łagodny scenariusz nie jest pewny. Nieudolne ratowanie giełdy w Pekinie w 2015 r. pokazało, jak trudno jest decydentom politycznym kontrolować wyniki finansowe, nawet w systemie, w którym rząd zarządza większością banków i może wywierać ogromną presję na wierzycieli, dostawców i innych kontrahentów.

Ryzyko było w pełni widoczne w czwartek. Rentowność chińskich obligacji śmieciowych skoczyła do najwyższego poziomu od 18 miesięcy, a akcje spółek z branży nieruchomości spadły po obniżeniu ratingu kredytowego Evergrande i zażądaniu wstrzymania obrotu obligacjami onshore. Wydaje się, że niektóre banki w Chinach gromadzą juany po najwyższych kosztach od prawie czterech lat, co może być znakiem, że przygotowują się na coś, co strateg Mizuho Financial Group nazwał „ograniczeniem płynności w trybie kryzysowym".

Miejsce, w którym Xi ostatecznie wyznaczy linię, pozostaje tajemnicą. Podczas gdy czołowy chiński regulator finansowy wezwał miliardera, założyciela Evergrande Hui Ka Yana, do rozwiązania problemów z zadłużeniem swojej firmy, władze nie wyjaśniły jeszcze, czy rząd zezwoli na poważną restrukturyzację zadłużenia lub bankructwo. Nawet wyżsi urzędnicy w bankach państwowych mówią prywatnie, że wciąż czekają na wskazówki dotyczące długoterminowego rozwiązania od czołowych przywódców w Pekinie. Chińskie ministerstwo budownictwa poinformowało w tym tygodniu główne banki Evergrande, że według osób zaznajomionych z tą sprawą deweloper nie będzie w stanie zapłacić 20 września należnych odsetek.

Rząd Chin nie ma nic przeciwko przejmowaniu firm z sektora prywatnego w razie potrzeby. W 2019 r. przejął Baoshang Bank i przejął kontrolę nad HNA Group, niegdyś rozrastającym się konglomeratem, na początku 2020 r. po tym, jak pandemia koronawirusa uderzyła w główną działalność turystyczną firmy. Restrukturyzacje prowadzone przez sądy również stały się bardziej powszechne w ostatnich latach, a w 2020 r. zakończono ponad 700. Rozstrzygnięcie sprawy Evergrande może w dużej mierze zależeć od tego, jak Xi zdecyduje się zrównoważyć swoje cele utrzymania stabilności społecznej i finansowej z wieloletnią kampanią mającą na celu zmniejszenie pokusy nadużycia. Czas jest szczególnie trudny, ponieważ Chiny żonglują spowolnieniem gospodarczym, masową rozprawą z sektorem prywatnym i rosnącymi napięciami z Waszyngtonem – a wszystko to w okresie poprzedzającym dokonywaną raz na pięć lat zmianę przywództwa w 2022 r.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.