Spółka już teraz snuje plany odnośnie do kolejnych emisji, w tym również tych skierowanych do inwestorów indywidualnych. – Dzięki publicznej emisji obligacji zmieniamy strukturę naszego finansowania. Udało nam się wydłużyć w stosunku do poprzedniego roku średnią zapadalność naszych obligacji do prawie trzech lat. Wraz z kolejnymi emisjami planujemy jeszcze ją zwiększyć – mówi Konrad Kąkolewski, prezes firmy GetBack. Realizacją tej strategii była zresztą już ostatnia emisja. Firma zaoferowała bowiem 3,5-letnie obligacje. Na samym wydłużeniu czasu życia papierów ma się jednak nie skończyć.