A te były wyraźnie niższe niż w ubiegłym tygodniu. Druga połowa kwietnia przyniosła wyraźne osłabienie na rynku długu. Rentowność dziesięcioletnich papierów serii DS0727 wzrosła o dziesięć punktów bazowych. Krajowy rynek niezmiennie pozostaje zapatrzony w trendy na rynkach bazowych. Wynik wyborów prezydenckich we Francji wyraźnie zmniejszył apetyt na mniej ryzykowne aktywa. Rentowność niemieckiego bunda znalazła się na poziomach najwyższych od początku kwietnia.

Polski rynek został dodatkowo dociążony wtorkową aukcją. Ministerstwo Finansów sprzedało obligacje warte blisko 9 mld zł przy popycie sięgającym 11 mld zł. To dość umiarkowana nadwyżka popytu nad podażą, biorąc pod uwagę, że z wykupu obligacji PS0417 trafiło do inwestorów ponad 11 mld zł, a z kuponów od kwietniowych obligacji dodatkowo ponad 3 mld zł. Obrazu rynku nie zmieniło otwarcie sesji za oceanem. Stabilizacja notowań obligacji na poziomach najniższych, licząc od początku kwietnia, nie zachęciła tamtejszych inwestorów do zakupów. Wzrost apetytu na ryzyko widać było na warszawskiej giełdzie i na złotym. Kurs EUR/PLN spadł w ciągu dnia poniżej poziomu 4,22.