Starward Industries jest dziś najmocniej przecenią spółką na NewConnect. Aktualnie jego akcje tracą ponad 20 proc. i kosztują 24,5 zł. To najniższy poziom w giełdowej historii tej spółki. Wyprzedaż jej akcji ruszyła tuż przed premierą (odbyła się 6 listopada) gry „Niezwyciężony”, opartej na powieści Stanisława Lema. Jeszcze pod koniec października za akcję studia płacono ponad 70 zł.
Ta drastyczna przecena jest reakcją na niskie zainteresowanie grą – choć zbiera ona dobre opinie recenzentów i bardzo dobre noty od graczy. Na Steamie 91 proc. aktualnych ocen (z 369) ma charakter pozytywny.
Studio jest dobrej myśli.
- Mamy bardzo precyzyjne plany marketingowe, w których zawierają się intensywne działania sprzedażowe, wizerunkowe w różnych wariantach, uwzględniając różne zmienne w sytuacji na rynku - podkreśla Maciej Dobrowolski, odpowiadający w Starward Industries za obszar marketingu.
Gra została wydana na PC (Steam, Epic Games Store, GOG) oraz na konsolach aktualnej generacji (PS5, Xbox S/X). Osiągnęła tzw. peak na poziomie 1,2 tys. , znacząco poniżej oczekiwań analityków.
Szacowany przez analityków budżet gry to około 17 mln zł (łącznie produkcja i marketing) z czego około 5 mln zł to kwota zainwestowana przez wydawcę, 11 bit studios. Zdaniem ekspertów zwrot kosztów poniesionych przez giełdową spółkę nastąpi prawdopodobnie w trakcie kilku tygodni. Notowania 11 bit studios na premierę zareagowały stosunkowo spokojnie. W ostatnich dniach oscylowały w przedziale 600-620 zł. Dziś kurs zyskuje 1,5 proc. i wynosi 606 zł.