Firma działająca m.in. w branży kosmicznej oraz komputerów kwantowych zamierza w najbliższych latach intensywnie rozwijać swoje projekty. Na przełomie 2023 i 2024 r. ma zostać wyniesiona na orbitę platforma satelitarna HyperSat w ramach projektu EagleEye.
– Jesteśmy w momencie przełomowym. Wyniesienie na orbitę platformy satelitarnej w ramach projektu EagleEye odbędzie się na przełomie 2023 i 2024 r. Chcemy produkować od pięciu do 20 platform rocznie od 2025 r. i jest to ostrożne założenie, patrząc, jak rozwija się rynek mikrosatelitów. Już produkcja trzech rocznie pozwoli nam wyjść istotnie na plus i spełnić złożoną inwestorom obietnicę istotnego przeskalowania biznesu spółki – stwierdził prezes Creotech Instruments Grzegorz Brona.
Firma zamierza rozwijać też biznes związany z komputerami kwantowymi. W zeszłym roku podpisała umowę ramową z Komisją Europejską dotyczącą budowy komputera kwantowego. Rozwój rynku, szczególnie w Europie chcącej uniezależnić się od Chin, powoduje, że Creotech rozważa nawet wydzielenie biznesu z grupy i pozyskanie dalszego finansowania.
Rozwój technologii był jednym z głównych celów ubiegłorocznej emisji akcji, która przyniosła firmie prawie 40 mln zł. Inny cel, czyli rozwój mocy produkcyjnych, powinien zakończyć się w I kw., kiedy to dział badawczo-rozwojowy przeniesie się do Warszawy. – Nowa linia produkcyjna została już wdrożona. Obecnie mierzymy siły na zamiary, dlatego temat kolejnego zwiększenia mocy może pojawić się po ewentualnym sukcesie w 2024 r. – podsumował prezes.
Po trzech kwartałach 2022 r. przychody firmy spadły o ponad 30 proc., do 15 mln zł, a strata netto sięgnęła 4,6 mln zł. Rezultaty są jednak zgodne z przyjętą przez Creotech Instruments strategią.