Portfel zamówień Wasko na bieżący rok (uwzględniający już zrealizowane kontrakty) ma wartość 180 mln zł. – Jest zdecydowanie lepszy niż w analogicznym okresie 2009 r. – mówi Tomasz Kosobucki, członek zarządu gliwickiej spółki. Jeszcze na początku lipca portfel miał wartość 110 mln zł.
[srodtytul]Przybywa zleceń[/srodtytul]
Przedstawiciel firmy nie ukrywa, że ostatnich kilka miesięcy było dla Wasko znacznie lepsze jeśli chodzi o pozyskiwanie nowych umów. – Nasi „starzy” klienci, którzy jeszcze jakiś czas temu wstrzymywali inwestycje, odmrozili obecnie budżety, co dla nas oznacza dodatkowe projekty. Pozyskujemy również sporo mniejszych kontraktów od klientów z różnych branż – tłumaczy Kosobucki.
Według prognoz spółki poprzedni kwartał był zdecydowanie lepszy niż rok temu. W III kw. 2009 r. spółka, na poziomie skonsolidowanym, miała niespełna 40 mln zł przychodów i 1,7 mln zł straty netto. – Mogę już dzisiaj powiedzieć, że kwartał zakończył się zyskiem – mówi Kosobucki. Nie zdradza szczegółów.
Bieżący kwartał również zapowiada się pozytywnie. Wasko realizowało będzie m.in. kontrakt dla grupy Telekomunikacji Polskiej na dostawę produktów Oracle o łącznej wartości 25 mln zł netto. Firma pracuje również nad pozyskaniem kolejnych zleceń. Złożyła najlepszą ofertę w przetargu organizowanym przez Centrum Projektów Informatycznych MSWiA na usługi IT przy obsłudze prezydencji Polski w Unii Europejskiej.
W drugiej połowie listopada może również podpisać umowę na budowę „Inteligentnego Systemu Transportu we Wrocławiu”. Wartość kontraktu, realizowanego wspólnie z francuską spółką Gertrude, sięgnie 109,6 mln zł. Kosobucki nie chce zdradzić, czy w tym roku Wasko uda się zafakturować jakieś wpływy z tej umowy (ma zostać zrealizowana do końca 2012 r.). Wasko, jako lider konsorcjum, może liczyć na dużą część przychodów z tego zamówienia.
Dlatego przedstawiciel giełdowej spółki stwierdza, że 2010 r. dla Wasko powinien być znacząco lepszy niż poprzedni. W 2009 r. firma miała 244 mln zł obrotów (prawie 40 proc. mniej niż w 2008 r.) i 1,1 mln zł zysku netto (spadek o 92 proc.). Nie rozwija tematu. Wasko nie publikowało prognoz finansowych na bieżący rok.
[srodtytul]Kto wiedział wcześniej[/srodtytul]
Komunikaty o kontrakcie z TP oraz wygranym przetargu we Wrocławiu, opublikowane odpowiednio w poniedziałek i wtorek po sesji, zdopingowały inwestorów do kupowania akcji Wasko. O ile jeszcze w poniedziałek papiery można było kupić po 1,53 zł o tyle już w czwartek (w środę notowania były zawieszone) kosztowały dwa razy więcej. W piątek kurs spadł jednak o 19,7 proc., do 2,61 zł.
Największymi wygranymi są inwestorzy, którzy w poniedziałek weszli na stronę internetową wrocławskiego Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta, gdzie można było znaleźć informację o przetargu. – Informację na ten temat umieściłam w sieci w poniedziałek w godzinach pracy naszej instytucji – mówi Monika Cander z ZDiUM. – Przekazaliśmy ją na rynek najszybciej, jak to było możliwe po jej otrzymaniu i potwierdzeniu ze strony partnera – wyjaśnia Kosobucki.