Reklama

Solidny portfel dobrze rokuje Unimie 2000 na kolejny rok

Krzysztof Kniszner, prezes i wraz z żoną główny akcjonariusz Unimy 2000 Systemy Teleinformatyczne, uważa, że w kolejnych kwartałach wyniki grupy powinny się poprawiać.

Publikacja: 17.12.2013 05:05

Krzysztof Kniszner, prezes Unimy 2000

Krzysztof Kniszner, prezes Unimy 2000

Foto: Archiwum

– Traktujemy dane po trzech kwartałach jako zdarzenie incydentalne. Przez wcześniejsze 20 lat naszej działalności firma zawsze zarabiała na siebie. Wierzę, że podobnie będzie też w całym bieżącym roku – mówi.

Po dziewięciu miesiącach grupa, której działalność opiera się na trzech filarach: wdrażaniu systemów dla call i contact center, usług call center i realizacji projektów teletechnicznych (systemy inteligentnego budynku), miała 19,67 mln zł przychodów (rok temu było to 22,76 mln zł), 0,13 mln zł straty operacyjnej (0,8 mln zł zysku) i 0,37 mln zł straty netto (0,73 mln zł na plusie).

Kniszner nie chce powiedzieć, jakiego zysku oczekuje w IV kwartale. – Mam nadzieję, że uda nam się odrobić stratę po trzech kwartałach – oświadcza. Deklaruje, że jeśli całoroczny wynik okaże się przyzwoity (nie definiuje, co przez to rozumie), to Unima 2000 ponownie podzieli się zyskami z właścicielami. Z wyniku za 2012 r. firma wypłaciła po 0,25 zł dywidendy na akcję.

Prezes oczekuje, że w 2014 r. wyniki krakowskiej grupy będą już dużo lepsze. Zwraca uwagę, że przez ostatnie kilka miesięcy zdobyła kilka dużych kontraktów, w tym wysokorentownych na usługi IT. – Klienci, którymi są wiodące instytucje finansowe, zastrzegają sobie jednak, żeby nie ujawniać ich nazw, bo traktują inwestycje w obszarze call i contact center jako element przewagi konkurencyjnej – mówi Kniszner. – To potwierdza, że jesteśmy odbierani na rynku jako solidna firma i rzetelny wykonawca – dodaje.

Deklaruje, że w najbliższych kwartałach spółka nie planuje żadnych ruchów kapitałowych, w tym przejęć. – Sytuacja makroekonomiczna, mimo że lepsza niż rok temu, wciąż jest niestabilna. W tej sytuacji wolimy skupić się na rozwoju organicznym – tłumaczy.

Reklama
Reklama

W tym roku aż do początku grudnia, gdy kurs ustanowił absolutne minimum na poziomie 2,51 zł, akcje Unimy 2000 poruszają się w trendzie spadkowym. Obecnie kosztują po 2,73 zł.

Technologie
Orange Polska podnosi gotówkowy cel. Jest propozycja dywidendy
Technologie
Rynki kapitałowe: a jak trwoga to do telekomu
Technologie
Anthropic naraził się Pentagonowi
Technologie
Szef Asseco zaskakuje. Rezygnuje z kilkuset milionów
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Technologie
CD Projekt odkrywa karty. Chce zarobić pięć miliardów
Technologie
Miłe zaskoczenie. DataWalk sprzedało akcje po cenie wyższej od rynkowej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama