"Whitestone stwierdziło, że (...) rezygnuje z gotowości objęcia akcji HAWE", wyrażonej we wcześniejszej deklaracji, zgodnie  którą miał objąć nowe akcje telekomunikacyjnej firmy za około 30 mln zł.

Jako powód rezygnacji fundusz wskazał brak ziszczenia do dnia 15 maja 2015 r. warunków wskazanych w "Deklaracji intencji objęcia akcji nowej emisji".

Jakie warunki nie ziściły się - nie sprecyzowano.

O dacie 15 maja pisaliśmy już na łamach rpkom.pl. Pojawiła się ona w sprawozdaniu kwartalnym Hawe opublikowanym 18 maja. Można było przeczytać, że to właśnie do 15 maja Whitestone miał upoważnienie od współpracujących z nim inwestorów do objęcia nowoutworzonych akcji światłowodowej spółki.

Zarząd Hawe proszony wówczas o komentarz nie odniósł się bezpośrednio do tej kwestii. Zapewnił, że jest w stałym kontakcie z Whitestone. Spodziewał się też, że do końca maja sfinalizuje, przy wsparciu funduszu, transakcję odkupu akcji Hawe od Marka Falenty.

Jak wszystko w przypadku Hawe sprawa jest zastanawiająca o tyle, że pierwszy raz o ustaleniach z Whitestone i planach emisji spółka informowała pod koniec kwietnia. Do 15 maja od tamtej pory było niewiele ponad dwa tygodnie. To za mało aby przejść wszystkie procedury potrzebne do uchwalenia podniesienia kapitału.