– Zaczęliśmy już przygotowania do uruchomienia tej stacji i zakładamy, że ruszy w kilka miesięcy od otrzymania decyzji koncesyjnej – zapowiedział Bartosz Hojka, prezes Agory, podczas prezentowania wyników spółki za III kwartał.
Jak dodał, po otrzymaniu decyzji Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Agora dofinansuje nadawcę Kiwi TV – spółkę zależną Green Content – 10 mln zł. – Zakładamy, że inwestycje związane z tym kanałem będą podobne do kosztów Stopklatki, a więc sięgną 30 mln zł – zapowiedział Hojka.
Agora, która do nowego pakietu stacji nadawanych naziemnie zaproponowała cztery kanały, a dostała koncesję tylko na jeden, nie wyklucza, że odwoła się od decyzji Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.
Zarząd nie wyklucza też, że pozostałe zaproponowane przez Agorę kanały powstaną w innym modelu niż nadawanie naziemne.
W piątek Agora poinformowała, że opłata za dziesięcioletnią koncesję dla kanału Kiwi TV wyniesie 13,5 mln zł. – Kwota ta będzie uiszczona w dziesięciu ratach i powiększona o opłatę prolongacyjną – podano. Kanał Kiwi TV ma bazować na programach dokumentalnych, edukacyjnych, poradniczych, publicystycznych i informacyjnych.
Wraz z wynikami zarząd Agory podał też optymistyczne dane dla polskiego rynku reklamy. Według jego szacunków w III kwartale był wart 1,67 mld zł, o 5,5 proc. więcej niż rok wcześniej. – Podtrzymujemy nasze oczekiwania dla rynku reklamy w tym roku mówiące o tym, że jego dynamika sięgnie 2–4 proc. Przy czym teraz oczekujemy, że będzie to dynamika zbliżona do górnej granicy tego przedziału – mówił Hojka.
Wyniki Agory w III kwartale były lepsze od oczekiwań analityków. Przychody wyniosły 259,8 mln zł i były o 6,5 proc. wyższe niż rok wcześniej. Strata operacyjna wyniosła 4,4 mln zł (rok wcześniej sięgała 9,8 mln zł), a strata netto: 6,7 mln zł (przy 10,2 mln zł rok wcześniej). Średnia prognoz zebrana przez PAP zakładała: 252,7 mln zł przychodów, 10 mln straty operacyjnej i 9,7 mln zł straty netto.