KGHM kupił notowaną na kanadyjskiej giełdzie firmę Quadra FNX za 9,1 miliarda złotych, dzięki czemu stał się ósmym co do wielkości producentem miedzi górniczej na świecie.  Quadra została wycofana z giełdy w Toronto i zmieniła nazwę na KGHM International.

KGHM, który dotąd produkował głównie miedź i srebro, teraz będzie wydobywać szereg innych metali, takich jak molibden, nikiel, ołów, złoto czy platynę. Do grupy należy obecnie 9 kopalń w Polsce, Kanadzie, USA i Chile.

Zarząd spółki nadzieje wiąże też z projektami Quadry w fazie przedinwestycyjnej, takimi jak Sierra Gorda w Chile i Victoria w Kanadzie, dzięki którym grupa będzie mogła dalej zwiększać produkcję, jednocześnie zmniejszając jej koszty. Produkcja w kopalni odkrywkowej Sierra Gorda ma ruszyć w 2014 roku.

"W tej chwili można powiedzieć, że założenia analityków, które mówią o wypracowaniu przez Quadrę w 2012 roku zysku netto na poziomie 500-600 milionów złotych w tym roku są moim zdaniem zaniżone" -  powiedział Wirth. "Nasz zespół przygotowuje raporty cząstkowe, które złożą się potem na jeden większy plan wzrostu wartości dla KGHM International, który zidentyfikuje potencjał grupy" - dodał.

Z ankiety Reutera przeprowadzonej wśród ośmiu analityków wynika, że średnio spodziewają się oni w 2012 roku 410 milionów złotych zysku netto Quadry. Najwyższa prognoza mówi o zysku neto Quadry w wysokości 646 milionów złotych (190 milionów dolarów USA).

W pierwszym kwartale jednostkowy zysk netto KGHM Polskiej Miedzi wyniósł 1,4 miliarda złotych. Zysk KGHM International wyniósł w tym okresie 33 miliony dolarów. W całym 2012 roku KGHM prognozuje 3,8 miliarda złotych jednostkowego zysku netto.

KGHM planuje dalsze inwestycje i przejęcia, które pomogą grupie do 2018 roku zwiększyć produkcję do 700 tysięcy ton rocznie. W 2011 roku KGHM wyprodukował łącznie 571 tysięcy ton, z czego 446 tysięcy pochodziło z zasobów własnych spółki.

"Inwestycje KGHM (kapitałowe i rzeczowe) do roku 2018 roku powinny być większe niż szacowaliśmy i uwzględniając przejęcie Quadry wyniosą około 30 miliardów złotych. Innymi słowy, nie uwzględniając zrealizowanego już przejęcia Quadry, szacuję na łącznie około 20 miliardów złotych" - powiedział Wirth. "Środki te zostaną wydane na projekty, które mają nam pomóc dalej zwiększać produkcję, do 700 tysięcy ton miedzi rocznie, a także na inwestycje w energetykę" - dodał.

Prezes poinformował jednak, że w najbliższym czasie, czyli do 2014 roku, gdy ruszy projekt Sierra Gorda, firma raczej nie zdecyduje się na spektakularne przejęcia na rynku metali.

KGHM chce angażować się w energetykę

Strategia grupy z 2009 roku zakładała, że docelowo 30 procent jej przychodów będzie pochodzić z właśnie z tego sektora. KGHM kupił już udziały w grupie Tauron Polska Energia SA, z którym chce budować blok gazowy w Elektrowni Blachownia w Kędzierzynie-Koźlu.

Jednak miedziowa firma myśli jeszcze o kolejnych akwizycjach w energetyce i nie wyklucza, że weźmie udział w niektórych procesach prywatyzacyjnych.

"Jeśli chodzi o inwestycje kapitałowe w energetyce, to mamy już około 11 procent udziałów w Tauronie i to nas nie zadowala, chcielibyśmy zwiększyć te udziały. Poszukujemy też możliwości przejęć innych firm z sektora energetyki" - powiedział Wirth.

"Bardzo chętnie wzięlibyśmy udział w prywatyzacji spółek energetycznych, z tym, że bardziej interesują nas aktywa wytwórcze niż przesyłowe. Czy bylibyśmy zainteresowani kupnem Energi? Musiałbym to przeanalizować" - dodał.

Przeznaczoną do prywatyzacji Energę chciała kupić PGE Polska Grupa Energetyczmna SA (PGE). Transakcję zablokował jednak Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), a jego decyzje podtrzymał ostatnio sąd. Skarb państwa chce też ponownie wystawić na sprzedaż Eneę SA.

Kadencja obecnego zarządu kończy się w czerwcu. Obecnie trwa konkurs, w wyniku którego wyłoniony ma zostać nowy zarząd.