Grupa Azoty w 2015 r. 40 proc. gazu kupowała poza głównym kontraktem z Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem. Dywersyfikacja dostaw tego surowca, niezbędnego do produkcji nawozów, była jak dotąd jednym z kluczowych celów spółki. Zarząd chemicznej grupy zaznacza jednak, że sytuacja się zmieniła.
– Korzystamy z nowej polityki rabatowej PGNiG, dlatego w tym roku będziemy zdecydowanie więcej gazu kupować od tego dostawcy. Negocjujemy też z nim kilkuletnią umowę na dostawy gazu. Mam nadzieję, że podpiszemy ją w tym roku – zapowiada Witold Szczypiński, wiceprezes Grupy Azoty. Podkreśla też, że już pod koniec 2015 r. grupa kupowała gaz po cenach w pełni rynkowych, porównywalnych ze stawkami, z których korzystają jej zagraniczni konkurenci.
Jeszcze większa obniżka
Zarząd liczy w tym roku na kolejne obniżki cen gazu. Szacuje, że w miesiącach letnich cena tego surowca spadnie do 12,3 euro/MWh. Dla porównania, w podobnym okresie 2015 r. cena ta sięgała 19 euro/MWh. Na przełomie lat 2016/2017 cena ma nieco wzrosnąć – do 14,5 euro/MWh. – W 2017 r. cena będzie wzrastała w dużo wolniejszym tempie, niż przewidywały prognozy z lat poprzednich. To dla nas, jako dla potężnego konsumenta gazu, dobra informacja – dodaje Szczypiński.
To taniejące błękitne paliwo spowodowało, że Grupa Azoty pomimo niskich cen nawozów zdołała znacząco poprawić ubiegłoroczne wyniki finansowe. – W tym roku obserwujemy dalszą obniżkę cen gazu, na czym też skorzystają Azoty. Jednak spodziewana jest też presja na ceny nawozów, więc rynek ten może być trudniejszy niż przed rokiem. Grupa ma szansę na poprawę wyników, ale nie będzie to już tak znaczący wzrost jak w roku 2015 – podkreśla Tomasz Kasowicz, analityk DM BZ WBK.
Z wypowiedzi nowego prezesa Azotów Mariusza Bobera wynika, że spółka nie rozważa powiązań kapitałowych z PGNiG. Z kolei nasze źródła podają, że taka koncepcja pojawiła się wcześniej w resorcie skarbu. – Według mojej wiedzy, to tylko medialne spekulacje – ucina Bober. Dodał natomiast, że skupi się na większej integracji i konsolidacji grupy, m.in. w obszarze zakupów i inwestycji.