Reklama

We władzach spółek pań jak na lekarstwo

W założeniu tekst miał dotyczyć kobiet, które „trzęsą" szeroko rozumianym polskim rynkiem kapitałowym. Niestety, takiego materiału nie da się napisać i wygląda na to, że jeszcze długo nie będzie można.
Agnieszka Wasilewska-Semail

Agnieszka Wasilewska-Semail

Foto: Archiwum

Powód? Panie w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych stanowią zdecydowaną mniejszość i nie jest to wyłącznie specyfika polskiego parkietu. Według analiz Fundacji Liderek Biznesu na tle innych krajów Polska wypada gorzej od średniej unijnej. W ciągu ostatnich czterech lat udział kobiet w gremiach decyzyjnych wzrósł o 3 proc., podczas gdy w UE o 8,3 proc. Wzięliśmy pod lupę indeks czołowych polskich spółek WIG20 (pomijając ukraiński Kernel). Kobiety – po jednej – zasiadają w zarządach Alior Banku, Eurocashu, mBanku i Tauronu. Żadna z nich nie sprawuje funkcji prezesa. Odsetek kobiet w zarządach przedsiębiorstw z grona naszych blue chips to zaledwie 3,6 proc.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama