Kto pamięta przygody Pana Samochodzika, ręka do góry! Daję głowę, że tych rąk jest wiele. Bohater powieści Zbigniewa Nienackiego pobudzał wyobraźnię i zew przygody. Wszyscy chłopcy, a zapewne i niejedna z dziewcząt, ekscytowali się jego niezwykłym samochodem, niepozornym, ale kryjącym wiele ukrytych zalet. Zbudowany na bazie rozbitego Ferrari 410 Superamerica wehikuł był szybki i potrafił pływać.
Ta wizja pisarza wcale nie była tak utopijna. Kto wie, może nawet zainspirowała Niemca Hannsa Trippela do stworzenia podobnego pojazdu? Cykl Nienackiego zadebiutował w 1957 roku. Amphicar 770 pojawił się cztery lata później, będąc jedną z pierwszych masowo produkowanych amfibii, stworzoną wyłącznie z myślą o rynku cywilnym. Już wtedy doceniono jego walory rekreacyjne, można powiedzieć, że był czymś w rodzaju SUV, choć jeszcze bardziej uniwersalnego, bo radził sobie w trudniejszych warunkach.