Reklama

Cień Szwajcarii nad Wełtawą

Inwestorzy oczekują, że bank centralny przestanie bronić kursu minimalnego korony. Czy u naszych południowych sąsiadów zostaną wprowadzone ujemne stopy procentowe?
Miroslav Singer, prezes Czeskiego Banku Narodowego, daje do zrozumienia, że jego instytucja wciąż go

Miroslav Singer, prezes Czeskiego Banku Narodowego, daje do zrozumienia, że jego instytucja wciąż gotowa jest eksperymentować z niekonwencjonalną polityką pieniężną.

Foto: Archiwum

– Interesującą rzeczą jest to, jak zmieniało się postrzeganie państw Grupy Wyszehradzkiej. Na początku Czechy były uznawane za bohatera transformacji ze względu na przeprowadzone u nas liberalne reformy gospodarcze. Później bohaterem były Węgry, bo zdołały przyciągnąć duże bezpośrednie inwestycje zagraniczne. Potem liderem stała się Słowacja ze swoimi niskimi podatkami oraz reformami, a teraz palmę pierwszeństwa dzierży Polska. Jeśli ta logika się utrzyma, to następne w kolejności powinny być znowu Czechy – mówił „Parkietowi" w maju 2014 r. Tomas Sedlacek, czeski ekonomista, były doradca prezydenta Vaclava Havla. Ta przepowiednia zaczęła już się częściowo spełniać. Czechy może nie są traktowane jak lider regionu, ale na pewno stają się dla inwestorów bezpieczną przystanią.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama