W grudniu ub.r. obszernie zajęliśmy się tematem stóp zwrotu z rozmaitych klas aktywów, pokazując dwie ważne kwestie: (a) poszczególne aktywa współgrają ze sobą i cechują się zmienną korelacją (kiedy jedne w danym roku przynoszą kiepskie wyniki, inne potrafią przynosić bardzo dobre); (b) zdywersyfikowany portfel złożony z różnych aktywów na dłuższą metę przynosi wyniki lepsze (zwłaszcza po uwzględnieniu ryzyka) niż większość poszczególnych klas, zwłaszcza jeśli zastosujemy tzw. rebalancing (dokupując to, co mocno potaniało, i redukując to, co mocno podrożało). Taki zdywersyfikowany portfel o sztywnych wagach poszczególnych składników w żargonie inwestycyjnym nosi górnolotną nazwę „strategiczna alokacja aktywów".