W ostatnich miesiącach na warszawskim parkiecie dominują spadki. Trudno się zatem dziwić, że inwestorzy szukają alternatywnych sposobów inwestowania pieniędzy. Jednym z nich może być rynek NewConnect, który do życia został powołany w sierpniu 2007 r. Notowanych jest na nim obecnie 413 spółek o łącznej kapitalizacji 8,8 mld zł. Analitycy jednogłośnie podkreślają, że inwestowanie na rynku alternatywnym wiąże się z dużym ryzykiem. Największą jego wadą jest niska płynność i kiepska komunikacja spółek z rynkiem. Jednocześnie ponadprzeciętne stopy zwrotu kuszą i przyciągają uwagę graczy. Wśród emitentów z NewConnect nie brakuje bowiem perełek, które w ostatnich latach pozwoliły zarobić kilkaset procent. Inwestorzy, którzy nie lubią dużego ryzyka, nie powinni jednak budować swojego portfela inwestycyjnego, opierając się wyłącznie na spółkach z NewConnect, lecz traktować je jedynie jako uzupełnienie.