Reklama

Wiener Boerse chce być bramą do Europy Środkowo-Wschodniej

Większość spółek na giełdzie w Wiedniu to firmy zagraniczne, a wśród inwestorów również dominują tam obcy. Chce ona przyciągać więcej emitentów z naszego regionu i z całego świata.
Wiener Boerse jest nowoczesną giełdą, która może się jednak pochwalić tradycjami sięgającymi XVIII w

Wiener Boerse jest nowoczesną giełdą, która może się jednak pochwalić tradycjami sięgającymi XVIII w.

Foto: Archiwum

Wiener Boerse (Vienna Stock Exchange) długo była uznawana za głównego konkurenta GPW w Europie Środkowo-Wschodniej. O ile Wiedeń w pewnym momencie zdobył przewagę w ekspansji regionalnej, o tyle później dał się przegonić Warszawie pod względem kapitalizacji oraz liczby notowanych spółek. Obecnie rywalizacja między GPW i Wiener Boerse nie jest już aż tak widoczna, ale wiedeński rynek wciąż ma siłę, by przyciągać emitentów z naszego regionu, w tym polskie spółki. – Naszym mottem jest: świat dla Austrii, Austria dla świata. Dążymy do zwiększenia znaczenia Wiener Boerse jako ważnego hubu w krajobrazie europejskiego rynku kapitałowego. Z jednej strony będziemy prowadzić intensywniejszy marketing austriackich akcji oraz usług zapewnianych przez Wiener Boerse, a z drugiej będziemy znacząco wzmacniać naszą ofertę dla austriackich inwestorów – stwierdził na początku czerwca Christoph Boschan, prezes Wiener Boerse.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama