Pandemia koronawirusa sprawiła, że wiele firm wycofuje się ze sponsoringu sportowego. Dlaczego zdecydowaliście się wesprzeć klub z Kielc?
Nie ma w Polsce drugiego takiego zespołu jak Łomża Vive Kielce. Mamy do czynienia z utytułowaną drużyną, która niedawno zwyciężała w Lidze Mistrzów, a rok temu dotarła w tych rozgrywkach do półfinału. Prezesa klubu Bertusa Servaasa znam nie tylko z działalności sportowej, ale także biznesowej. Dzięki temu wiem, że wyznajemy takie same wartości. Kiedy dowiedzieliśmy się, że kielczanie mają poważne problemy i zagrożona jest przyszłość klubu, błyskawicznie podjęliśmy decyzję: „Wchodzimy w to, chcemy pomóc!".