Od kilku lat udział inwestorów zagranicznych w krajowym zadłużeniu pozostaje niewielki – zagranica wykorzystała okres pandemii do realizacji zysków. Zdecydowanie za to w ostatnich latach wzrosło znaczenie lokalnych inwestorów, którzy miesiąc w miesiąc nie szczędzą grosza na zakupy papierów skarbowych. Tak też było i w lutym, ale tym razem to zagranica kupiła najwięcej – wynika z danych Ministerstwa Finansów.
o tyle w lutym wzrosło zadłużenie w krajowych skarbowych papierach wartościowych
Jak podał resort, w lutym zadłużenie w krajowych skarbowych papierach wartościowych wzrosło łącznie o 39,6 mld zł i wyniosło ponad 1254 mld zł. Złożył się na to przyrost zadłużenia wobec wszystkich trzech grup inwestorów: banków (w tym NBP) – o 28,2 mld zł (do 652,1 mld zł), krajowych inwestorów pozabankowych – o 4,8 mld zł (do 439,9 mld zł) oraz nierezydentów – o 6,6 mld zł, do 162,1 mld zł. To wartość poprzedni raz widziana we wrześniu 2019 r.
Czytaj więcej
Oprocentowanie obligacji detalicznych utrzymaliśmy na poziomie z marca – ogłosiło Ministerstwo Finansów.
Banki nadal są najpoważniejszym graczem na krajowym rynku obligacji – ich udział z końcem lutego wyniósł 52 proc. wobec 51,4 proc. w styczniu oraz 51 proc. na koniec grudnia zeszłego roku. Luty był jednak kolejnym miesiącem wzrostu udziału inwestorów zagranicznych – w łącznym zadłużeniu mają oni teraz 12,9 proc. wobec 12,8 proc. na koniec stycznia oraz 12,7 proc. na koniec grudnia 2024 r. W dwóch pierwszych miesiącach tego roku inwestorzy zagraniczni powiększyli portfel polskich SPW o 13,7 mld zł.
Jednym z największych graczy na rynku pozostają gospodarstwa domowe. W lutym na papiery skarbowe przeznaczyły ponad 3 mld zł, a łącznie od początku roku już 6,6 mld zł. Polacy w obligacje (w tym także skarbowe) inwestują także za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych – produkty dłużne w dwa miesiące pozyskały blisko 6 mld zł.
W II kwartale Ministerstwo Finansów planuje przeprowadzić siedem–osiem przetargów sprzedaży obligacji z łączną podażą 55–75 mld zł. Jak podano w komunikacie, liczba przetargów i podaż bonów będzie wypadkową kształtowania się potrzeb pożyczkowych, wyników sprzedaży obligacji na rynku krajowym i poziomu finansowania zagranicznego.