Zarząd Mabionu jeszcze do niedawna liczył, że rosnące przychody pozwolą osiągnąć firmie próg rentowności, ale w ostatnich kwartałach ich odbudowa wyhamowała, co wydłuży osiągnięcie założonego celu. – Czeka nas niewielkie opóźnienie, ale uważamy, że w pierwszym kwartale 2027 roku osiągniemy próg rentowności, ponieważ wszystkie te projekty, które mamy, gotowe do podpisania, w finalnych fazach negocjacji potwierdzają słuszność naszych założeń – wyjaśnia Gregor Kawaletz, prezes Mabionu. Z uwagi na niski poziom przychodów kluczową sprawą dla Mabionu jest pozyskanie nowych zamówień. Głęboka luka w przychodach, która pojawiła się w II połowie 2024 r., to efekt zakończenia kontraktu produkcyjnego dla Novavaxu. Spółka próbuje ją zasypać nowymi zleceniami, ale tempo ich pozyskiwania okazuje się nie lada wyzwaniem. W I półroczu br. Mabion kontynuował realizację zleceń dla Novavax, IBMP, Novalgen i WPD Pharmaceuticals. Co istotne, umowa z Novavax została przedłużona do końca 2029 r., a niedawno spółka pozyskała kolejne zlecenia rozszerzające zakres usług analitycznych.
Na koniec czerwca Mabion dysponował ok. 5,9 mln zł środków pieniężnych. W celu poprawy krótkoterminowej płynności w I połowie 2026 r. pozyskał dodatkowe finansowanie pożyczkowe, a we wrześniu przeprowadził konwersję części wierzytelności na akcje oraz zwiększył dostępne limity finansowania od Twiti Investments i ACRX. Na dzień publikacji sprawozdania dostępna kwota finansowania od Twiti wynosiła 18 mln zł, natomiast dodatkowy limit ACRX – 6 mln zł. Spółka wskazuje jednocześnie, że dalsze finansowanie pozostaje istotnym elementem planu płynnościowego do momentu zwiększenia skali przychodów z nowych kontraktów.
Równocześnie emitent jest w trakcie dialogu regulacyjnego z amerykańską Agencją ds. Żywności i Leków (FDA), dotyczącego planowanego rozwoju MabionCD20 w leczeniu immunologicznej trombocytopenii (ITP). Na zaplanowanym na październik spotkaniu zdefiniowana zostanie optymalna ścieżka rozwoju klinicznego i rejestracyjnego leku w Stanach Zjednoczonych. – Prowadzimy rozmowy z FDA i chcemy przekonać Agencję, by przyjęła nasze propozycje dotyczące sposobu realizacji projektu zgodnie z naszym, restrykcyjnym, podejściem. Spotkanie zaplanowano na 5 października. Jesteśmy przekonani, że FDA będzie zadowolona z naszego podejścia, ponieważ dzięki opracowaniu MabionCD20 jako produktu oryginalnego, w ramach wskazań dotyczących leków sierocych, jesteśmy w stanie wprowadzić ten produkt na rynek w ciągu czterech do pięciu lat – wyjaśnia prezes.