Niemal 500 mld zł trzymają polskie gospodarstwa domowe na bankowych rachunkach bieżących. Przez dziesięć lat kwota ta wzrosła ponadtrzykrotnie (jesienią 2008 r. wynosiła niespełna 4 tys. zł na osobę), a tylko w ciągu ostatnich 24 miesięcy – o ponad 30 proc. Część tych pieniędzy znajduje się na nieoprocentowanych rachunkach bieżących, tracąc na wartości – inflacja wynosi bowiem ok. 2 proc. Część znajduje się na kontach oszczędnościowych, które bank centralny zalicza do rachunków bieżących, ale ich oprocentowanie poza okresami promocyjnymi też jest na ogół niższe od inflacji. Skąd taka sytuacja?