Dzisiejsza sesja powinna przynieść spadek indeksów, który szacujemy w granicach 1-2%. Za takim scenariuszem przemawia kilka wydarzeń - przede wszystkim po wczorajszej sesji na Wall Street ostrzeżenie dotyczące wyników ogłosił Intel, który dodatkowo poinformował o zamiarach zwolnienia pracowników. Jest to jednak ze spółek dyktujących trendy, tak więc dzisiejsza sesja na Wall Street może upłynąć pod znakiem spadków akcji dużych spółek IT. U nas będzie najpewniej podobnie tym bardziej, że MSP zasugerowało możliwość sprzedaży całości posiadanych akcji TP przez giełdę. Oczywiście jest szansa na to, że akcje to zostaną częściowo kupione przez FT, ale w krótkim terminie nie jest to dobra informacja dla rynku. Także doniesienia z Elektrimu, który chce podnieść swoją wycenę rynkową poprzez podział na dwie części sugeruje, że spółka stara się zapobiec konieczności wykupienia obligacji zamiennych, których cena konwersji jest o 100% wyższa niż obecny kurs. Nastrojom wokół spółki nie sprzyjają także spekulacje mówiące o obniżeniu ratingu. Najpewniej, zgodnie z ostatnimi schematami, pogorszy to także nastroje wokół pozostałych spółek IT i dodatkowo przyczyni się do spadków indeksów.

Dodatkowym czynnikiem, który jest istotny dla naszego rynku, są ostanie doniesienia dotyczące polityki budżetowej oraz wykonania plany deficytu na ten rok. Są to informacje, które zdecydowanie oddalają szanse na obniżkę stóp i jedynie można oczekiwać tego, że rząd zmieni politykę fiskalną. Jest to jednak mało prawdopodobne. Jest to bardzo niedobra wiadomość, ale może z niej dla GPW wyniknąć podstawowa korzyść, jaką będzie osłabienie złotego.

Bardzo istotne dla rynków światowych będą ogłaszane dzisiaj o 14.30 naszego czasu dane dotyczące amerykańskiego rynku pracy i płac. Prognozowana stopa bezrobocia to 4,3% przy 0,4% wzroście średnich zarobków godzinnych. Jeżeli dane będą znacząco odbiegać od tych prognoz w praktycznie każdą stronę (chodzi głownie o stopę bezrobocia, której spadek świadczyć będzie o presji inflacyjnej, a wzrost o recesji), to możemy oczekiwać dalszego pogorszenia nastrojów. Jeżeli jednak dane wskażą na możliwość obniżki stóp, będzie to stanowić szansę na poprawę nastrojów. Najbliższe posiedzenie FED wyznaczone jest na 20 marca.