Brak współpracy pomiędzy rządem a RPP to główna przyczyna spotykających nas obecnie nieszczęść. RPP nie chce znacząco obniżać stóp procentowych, gdyż widzi nierealny budżet. Ministerstwu Finansów trudno będzie zrealizować założone wpływy z warunkach spowolnienia gospodarczego. Niższa aktywność gospodarki to efekt głównie wysokich stóp procentowych i tak ?diabelskie? koło się zamyka. Im dłużej ten impas trwa tym jest gorzej i pojawiają się kolejne niepokoje: słabnący eksport (dane za styczeń już to sygnalizowały), obawy o wzrost deficytu obrotów bieżących, spekulacyjnie wysoki złoty grożący kryzysem przy wystąpieniu wyprzedaży lawinowej itd. Dzisiaj dołączył jeszcze B. Grabowski twierdząc, że są niewielkie szanse na zrealizowanie dochodów z prywatyzacji założonych w budżecie w wysokości 18 mln zł. Uważa on, że 80 proc. planowanych na 2001 r. przychodów stoi pod znakiem zapytania. Na osłodę pozostaje jedynie wzrost w lutym o 4 pkt. w stosunku do stycznia wskaźnika koniunktury podawanego przez SGH. Wskazywana jest możliwość dalszej poprawy w kolejnych miesiącach.
Dość nieszczęśliwie rynek obrał za liderów spółki nierentowne, spekulacyjne, o trudnych do sprecyzowania perspektywach. Mam tu na myśli Elektrim i Optimus. Pod wpływem negatywnych informacji trwająca wyprzedaż tych spółek udziela się innym walorom doprowadzając do sytuacji paniki (sesja piątkowa). Stale pogarsza się obraz techniczny rynku. WIG przekroczył znaczące wsparcie 15 tys. pkt., WIG20 wykonał ruch powrotny w okolice 1.500 pkt., TechWig ustanowił kolejne nowe dno.
Trwający w USA spektakl pod tytułem ?profit warning season? głównie za sprawą mocno ważącego w obu indeksach Intela doprowadził w piątek zeszłego tygodnia do znaczącego spadku Nasdaq (-5,35%) i Dow Jones (-1,95%). Negatywnie odebrane zostały lepsze dane o rynku pracy (w lutym w USA powstało 135 tys. nowych stanowisk, podczas gdy analitycy prognozowali wzrost zaledwie o 75 tys. miejsc). Lepsza kondycja gospodarki, to mniejsza szansa na zdecydowaną interwencję Fedu na spotkaniu 20 marca. W obliczu tych informacji przebieg dzisiejszej sesji z pewnością nie zmieni niekorzystnego obrazu rynku akcji.
Mariusz Puchałka
DOM MAKLERSKI BSK S.A.