Bardzo słabe zachowanie amerykańskiego rynku niestety determinuje sytuację na polskiej giełdzie. Wczorajsze oczekiwane odbicie nie nastąpiło z powodu bardzo pesymistycznego przebiegu sesji w Europie oraz Stanach Zjednoczonych. Dotkliwe spadki dotknęły wszystkie główne amerykańskie indeksy. Przełamanie przez Dow Jonesa poziomu 10.000 punktów otwiera niestety drogę do dalszych spadków tego indeksu, co może mieć oczywiście negatywny wydźwięk na pozostałe rynki, w tym polski. Dzisiejsze zachowanie się kontraktów terminowych w znacznej mierze zależeć będzie od notowań akcji w Europie Zach. oraz kontraktów na NASDAQ i DJ. Utrzymująca się ujemna baza na kontrakcie (na zamknięciu wczorajszej sesji wyniosła 22 pkt.) oznacza, że inwestorzy oczekują dziś spadku indeksu. Na otwarciu indeksy powinny lekko zniżkować dyskontując wczorajszą przecenę w USA. Jednak skrajne wyprzedanie rynku wciąż wskazuje na możliwość korekcyjnego odbicia. W przypadku otwarcia kontraktów na poziomie około 1280 czyli 10punktów powyżej wczorajszego minimum zalecamy zajmowanie pozycji długich. Ewentualny wzrost ceny kontraktu nie powinien przekroczyć początku luki na poziomie 1370. Radzimy baczne obserwowanie przebiegu sesji na giełdach zachodnioeuropejskich oraz cen kontraktów amerykańskich.