Piątkowa sesja zeszłego tygodnia zakończyła się ponownym spadkiem obu indeksów. Nasdaq stracił 2,6% przełamując tym samym poziom 2.900 pkt., wartość Dow Jones?a obniżyła się o 2,1%, definitywnie oddalając się od poziomu 10 tys. pkt. W skali tygodnia indeks grupujący spółki wysokiej technologii stracił 8,6%, natomiast DJ aż 7,7%.

Wpływ na piątkowe notowania, podobnie jak to często bywało w ostatnim czasie miały dane makro, informacje ze spółek oraz uwarunkowania techniczne. Ceny producentów okazały się niższe od oczekiwanych przez rynek i wyniosły PPI +0,1%, Core PPI -0,3%. Nastroje konsumentów zobrazowane wskaźnikiem Michigan Sentiment poprawiły się i wyniosły 91,8 pkt., wobec oczekiwanych 87 pkt. Tym samym pojawiły się obawy, że FED nie będzie skłonny do większej niż 50 pb. obniżki stóp procentowych na spotkaniu we wtorek 20 marca. Produkcja przemysłowa w lutym spadła podobnie jak miesiąc temu o 0,6%. W rezultacie amerykański przemysł wykorzystuje obecnie zaledwie 79,4% swoich mocy produkcyjnych, najmniej od lutego 1992 roku. Nieznacznie bo o 0,4% w lutym spadła liczna rozpoczętych budów nowych domów w porównaniu ze styczniem br. i wyniosła 1.647 mln. Wpływ na sesję miały również przedstawione w czwartek wieczorem ostrzeżenia firmy Compaq i Oracle. W porównaniu do badań z przed 3 miesięcy, obecnie 3/4 Amerykanów uważa, że gospodarka jest na drodze do recesji i nie znajdują oni pozytywnych informacji, które skłoniłyby do inwestycji w akcje.

Uwaga inwestorów w bieżącym tygodniu skupi się z pewnością na wspomnianym spotkaniu FED?u oraz wskaźniku cen konsumentów (CPI), którego publikacja nastąpi we środę.

Mariusz Puchałka

DOM MAKLERSKI BSK S.A.