Kto akumulował wybrane spółki podczas kilku ostatnich sesji lub zawierał transakcje K/S na jednej sesji z pewnością zacierał ręce, a i przyszłe notowania rysują się może nie w świetlanych barwach, ale na pewno w jaśniejszych niż kilkanaście ostatnich. We wtorek przed otwarciem sesji na indeks czekało wielkie wyzwanie ? próba zamknięcia luki bessy w przedziale 1390 ? 1413 pkt. Ostatecznie udało się to, lecz nie w cenach zamknięcia. Uważam, że indeks dojrzał do spokojnego korektowania ostatnich spadków, czego wyrazem był między innymi stabilny wzrost przez pierwsze 4 godziny notowań. Oczywiście, wzrosty niektórych spółek i związany z tym entuzjazm są niczym nie uzasadnione, czego dowodem są następujące po nich spadki. Tak czy inaczej rynek konsekwentnie wspina się wyżej. Nadal trzeba jednak pamiętać, że jedynymi tego powodami są poprzedni duży spadek oraz uspokojenie giełd zagranicznych.

Następną barierą mogącą stanowić opór dla WIG20 będzie połowa świecy z 9 marca oraz bezpośrednio ją poprzedzająca luka bessy. RSI i cenowy ROC, po utworzeniu formacji podwójnego dna, rozpoczęły ruch wzrostowy w kierunku swych linii równowagi. Również MACD i TRIX przestały zniżkować, z tą różnicą, że pierwszy z nich utworzył z indeksem pozytywną dywergencję.

Dominik

Staroń

Analityk