Reklama

Zadyszka na linii oporu

Publikacja: 22.03.2001 17:53

Kilkusesyjna aktywność strony popytowej zdaje się słabnąć. Dzisiaj po raz trzeci byki usiłowały trwale przełamać najpoważniejszy obecnie opór na wysokości 925 pkt. Jego znaczenie wzmacnia krótkoterminowa średnia krocząca. Próba ta okazała się nieudana, co nakazuje zachować ostrożność w angażowaniu się w akcje spółek o średniej kapitalizacji.

Dzisiejsze notowania udzielą odpowiedzi na pytanie, czy dotychczasowe niepowodzenie strony popytowej oznacza kres krótkotrwałego ożywienia, czy też możemy wciąż liczyć na dalszą kontynuację zwyżki. Zadyszka byków nie wróży raczej niczego optymistycznego. Podstawowe oscylatory po wygenerowaniu przed kilkoma sesjami sygnałów nadejścia poprawy koniunktury przebywają w strefach neutralnych, nie wskazując możliwego spadku notowań. W razie realizacji scenariusza zakładającego zniżki, najbliższym poziomem wsparcia jest lokalne dno z 14 marca. Przełamanie tego wsparcia spowoduje powrót do trendu spadkowego, rozpoczętego w pierwszych dniach lutego.

Przy słabej koniunkturze na giełdach światowych, w tym wyraźnej przecenie Średniej Przemysłowej, której skład sektorowo jest zbliżony do naszego indeksu spółek średniej kapitalizacji, trudno oczekiwać, że MIDWIG na najbliższych sesjach będzie zyskiwał na wartości.

Marcin T.

Kuchciak

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama