Reklama

DM BSK: Komentarz poranny

Publikacja: 30.03.2001 09:09

Obroty na naszej giełdzie stopniowo wygasają. Rynek uspokoił się i drugi tydzień dryfuje w trendzie bocznym. Zazwyczaj po dłuższej konsolidacji następuję ukształtowanie wiarygodniej formacji pozwalającej na zajęcie właściwej pozycji na rynku. Wczorajsza decyzja ECB (a właściwie jej brak) mimo wcześniejszych oczekiwań nie wpłynęła znacząco na poziom indeksów europejskich, które przez cały dzień odrabiały poranne straty. W dalszym ciągu wyrocznią jest Nasdaq i jego perspektywy. W ostatnim czasie nasi inwestorzy dość dokładnie potrafili odczytać intencję tego indeksu, zdecydowanie wyprzedzając sekwencje notowań.

Dzisiejsze notowania kształtować będą wypowiedzi minister skarbu dotyczące planów dalszej prywatyzacji PKN Orlen, KGHM i TPSA. Sądząc po skrupulatnie określonym planie prywatyzacyjnym, Ministerstwo nie zważać będzie na niekorzystną koniunkturę giełdową i zamierza zaoferować ustalone pakiety akcji. Zwracam uwagę również na notowania Pekao S.A. Po długim trendzie bocznym wczorajsze notowania zakończyły się na poziomie najniższym od dwóch miesięcy. Tym samym ostatniej z dużych spółek grozi realizacja znacznej korektę, co z pewnością odbije się niekorzystnie na indeksach.

Ponownie swoje prognozy co do tegorocznego wzrostu gospodarczego przedstawił S. Gomułka. Według niego gospodarka w pierwszym kwartale br. rozwijać się będzie w tempie 1-2 proc., w drugim między 2 a 3 proc., natomiast w całym 2001 roku może się ukształtować na poziomie 3 proc. Są to umiarkowanie optymistyczne założenia, świadczące o spodziewanej poprawie sytuacji w kolejnych kwartałach. Z drugiej strony warto przyjrzeć się dzisiejszym obawom ?Rzeczypospolitej? o wzrost naszego eksportu w warunkach spowolnienia gospodarki USA. Do Stanów trafia 14 proc. naszego eksportu.

Niekorzystne nastroje na giełdzie w USA i wczorajsze kolejne minimum Nasdaq oraz powrót do spadków indeksu Dow Jones z pewnością odbiją się negatywnie na rynkach europejskich w tym na GPW. Tym samym zwiększa się prawdopodobieństwo, że na dzisiejszej sesji będziemy świadkami wybicia dołem z tendencji horyzontalnej i w konsekwencji czeka nas testowanie dołka z 14 marca na poziomie 1331 pkt.

Mariusz Puchałka

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama