Dzisiejsza sesja powinna przynieść wzrost indeksów, który będzie związany z oczekiwaniem na dobrą sesję na Wall Street. Wzrost WIG20 szacujemy w granicach 0,5-1%. Nastroje na Wall Street mają szanse na poprawę ze względu na podtrzymanie wczoraj przez Dell'a prognozy wyników. O godzinie 8.45 naszego czasu futures na S&P 500 znajdował się na poziomie o 8,5 pkt wyższym od otwarcia. Oczywiście w ciągu dnia sytuacja może się zmienić w zależności od tego, czy będą napływać istotne informacje ze spółek. Z pewnością nie będzie jednak dzisiaj nerwowości związanej z danymi makroekonomicznymi, ponieważ o 14.30 naszego czasu w USA będą ogłaszane jedynie dane dotyczące ilości nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych. Istotne dane będą ogłaszane dopiero jutro, kiedy poznamy parametry charakteryzujące rynek pracy i płac w USA w marcu. Obecnie wydaje się jednak, że dane makro zeszły na plan dalszy, a najważniejszą kwestią są wyniki spółek. Kwestia ta wciąż pozostaje źródłem dekoniunktury, a sytuacja może się pogorszyć wraz ze zbliżającym się okresem ogłaszania wyników spółek z USA za IQ wraz z prognozami na dalsze okresy. Dlatego też możliwą poprawę nastrojów na dzisiejszej sesji w USA (a więc także i na GPW) należy traktować jako krótkoterminową.
Opracowanie: Iwona Kubiec