Konsekwentna, acz bardzo powolna, tendencja wzrostowa, trwająca od momentu osiągnięcia przez WIG20 1355 pkt. doprowadziła ten indeks do poziomu z dzisiejszego otwarcia przy 1365 pkt. To oznacza już tylko symboliczny spadek o 0,2%. Obroty wynoszą 90 mln zł.

Jeśli wziąć pod uwagę strukturę dzisiejszych wzrostów i spadków, to taki poziom obrotów nie może dziwić, a co więcej należy go przyjąć z zadowoleniem. Spółki, na których zwyczajowo są notowane największe obroty (Elektrim, TP.S.A., PKN), nieznacznie dziś tracą. Dlatego też łącząc oba te fakty wydaje się, że uprawnionym jest wniosek o niewielkiej akceptacji obecnych cen przez sprzedających. To w związku z coraz wyraźniejszym popytem widocznym w przypadku wielu walorów może przełożyć się na kontynuację zwyżki i przekroczenie poziomu z piątkowego zamknięcia.

Jeśli tak się stanie, to warto zwrócić uwagę na wartość WIG20 na zamknięciu. W przypadku przekroczenia 1372 pkt. znacznie zmaleje prawdopodobieństwo wystąpienia ruchu powrotnego do przełamanej linii trendu spadkowego i otworzy się droga do bezpośredniego ataku na marcowy szczyt, będący linią szyi potencjalnej formacji podwójnego dna. Wtedy zasięg fali wzrostowej można szacować przynajmniej na 1510 pkt.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu