Wczorajsza sesja na Wall Street przebiegała w spokojnej atmosferze. Główne indeksy lekko wzrosły, a obrót na NYSE był najniższy od początku roku: DJIA 9845.15pkt. (+0.55%), Nasdaq 1745.71pkt. (+1.47%) i S&P 500 1137.59pkt. (+0.81%). Inwestorzy wyczekiwali na dane makro oraz wyniki finansowe firm. Pojawiło się też kilka istotnych informacji ze spółek.
General Motors Corp. ostrzegł, że na wynikach finansowych firmy odbije się spadek sprzedaży samochodów w Europie. W czwartym kwartale ubiegłego roku GM ponownie tracił udział w rynku na Starym Kontynencie. Największy sklep internetowy Amazon.com mile zaskoczył inwestorów, ponieważ zapowiedział , że straty firmy w zakończonym 11 marca kwartale finansowym będą mniejsze od prognoz analityków i wyniosą około 695 milionów dolarów, czyli 22 centy na akcję. Akcje Amazon.com zyskały 33,6%. Poinformowano również o kilku ciekawych akwizycjach m.in. w sektorze lotniczym (AMR i TWA) i finansowym (Bank One i Wachowia Corp.). Na temat kondycji amerykańskiej gospodarki wypowiadali się członkowie Fed'u: T. Hoenig i R. McTeer z Dallas (podczas forum ekonomicznego w Denver). Zwracano uwagę, że poprawa dynamiki PKB nastąpi dopiero pod koniec roku. Powrócił także problem USA - Chiny dotyczący niedawnego "incydentu lotniczego". Cały czas trwa zła passa Intela. Wczoraj sektor półprzewodników ponownie spadł po tym jak kolejne instytucje finansowe obniżyły rekomendacje (Salomon Smith Barney i Lehman Brothers). Philad. Semicond Indeks stracił 2,5%. Tradycyjnie już po sesji pojawiły się ostrzeżenia dotyczące słabych wyników finansowych.
Dzisiejsza sesja prawdopodobnie również niewiele zmieni w ogólnym obrazie rynku. Inwestorzy oczekiwać będą na dane makro i wyniki spółek. Dziś około 17:30 przedstawi je Motorola. Z uwagi na ostatnie plotki o możliwej utracie płynności finansowej przez tą firmę rynek może pozostać nerwowy. Poranne notowania kontraktów na amerykańskie indeksy potwierdzają niezdecydowanie inwestorów.
Patryk Chycki
DOM MAKLERSKI BSK S.A.