Reklama

DM BSK: Komentarz do sesji w USA

Publikacja: 12.04.2001 09:08

Wczorajsza sesja na Wall Street to kolejny wzrost Nasdaq i korekta DJ?a. Nasdaq 1.898 pkt. +2,53%, Dow Jones 10.013 pkt. ? 0,88%. Najsilniejszy okazał się sektor półprzewodników na co miała bezpośredni wpływ decyzja Salomon Smith Barney o podwyższeniu rekomendacji dla całego sektora. Informacja ta jest o tyle istotna, gdyż SSB był pierwszym biurem, które latem zeszłego roku opublikowało słowa krytyki pod adresem przewartościowanego rynku wysokich technologii. Natenczas całkowicie odmiennego zdania były zarówno Goldman Sachs, jak i CSFB. Indeks Nasdaq ciągnęły w górę głównie: Intel, Cisco, Sun. Wall Street pozytywnie przyjęła również informację o zwolnieniu przez Chiny 24 Amerykanów przetrzymywanych na wyspie Hainan. Za spadek Dow Jones?a odpowiadają głównie spółki farmaceutyczne (Merck, Johnson&Johnson, Pfizer), których notowania rosły podczas deprecjacji walorów Hi-Tech.

Z danych makro, warto odnotować niespodziewany znaczący spadek cen dóbr importowanych do USA, które w marcu obniżyły się o 0,9% przy wyłączeniu cen paliw, natomiast z uwzględnieniem spadek był największy od ośmiu lat i wyniósł aż 1,6%. Ceny dóbr eksportowanych z USA podobnie jak w zeszłym miesiącu, również w marcu spadły o 0,1%.

Po sesji raporty za pierwszy kwartał przekazały Yahoo! i Redback Networks. Głównie inwestorów zaniepokoił dalszy znaczny spadek straty Yahoo! na poziomie operacyjnym. Firma poinformowała również, że zamierza zwolnić 3.510 pracowników, tj. 12% załogi. W obu przypadkach wyniki skomentowano, jako ?dające do myślenia?, co nie przełożyło się na zmianę pozytywnych nastrojów.

Dzisiaj natomiast czeka nas maraton danych makroekonomicznych. O godz. 14.30 mamy PPI, czyli ceny producentów. Spodziewana wartość za marzec to wzrost o 0,1% zarówno dla PPI jak i dla Core PPI. Zaraz po tym otrzymamy sprzedaż detaliczną za marzec. Rynek spodziewa się stabilizacji, z jednoczesnym wzrostem o 0,2% przy wyłączeniu ze sprzedaży nowych aut. O godz. 16.00 o nastrojach panujących wśród konsumentów poinformuje nas Michigan Sentiment. Spodziewany jest lekki spadek w kwietniu do 91 pkt. z 91,5 pkt. w zeszłym miesiącu. Sytuacja techniczna obu indeksów jest dobra, a emocjonalnie trudno uwierzyć w kontynuację wzrostów, co w średnim terminie poczytuje bardzo optymistycznie.

Mariusz Puchałka

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama