Reklama

Ponownie na wysokości 1411 pkt.

Publikacja: 17.04.2001 12:49

Po okresie odreagowania zniżki z początkowej fazy sesji, która doprowadziła WIG20 do 1426 pkt., indeks znów zaczął tracić na wartości. Rezultatem tego jest ponowny spadek do poziomu dzisiejszego minimum przy 1411 pkt. To oznacza ponad 2,5% spadek w porównaniu z czwartkowym zamknięciem. Obroty przekroczyły 90 mln zł, więc widać wyraźnie, że dynamika ich przyrostu znacznie zmalała. Czy jednak osłabienie strony podażowej wystarczy, by rynek odrobił część strat w drugiej części sesji?

Na razie niewiele na to wskazuje, bo niedźwiedzie na głównych rynkach europejskich nadal znajdują się w ofensywie. Pogłębiły się spadki, które obecnie wynoszą w granicach 2,5%. To rezultat dużych spadków na rynku kontraktów terminowych na amerykańskie indeksy. Nasdaq traci niecałe 40 pkt., a S&P ponad 10 pkt.

Na możliwość kontr-reakcji byków w drugiej części sesji wskazuje bliskość silnego wsparcia wyznaczonego linią szyi przy 1401 pkt. Można przypuszczać, że czym bliżej WIG20 będzie się znajdował tej wartości, tym chęć odbicia się będzie większa i przybierze ono bardziej gwałtowny charakter. Zasięg obecnej zniżki pozwoli też określić kondycję rynku w bieżącej chwili i skalę wpływu wydarzeń na amerykańskich rynkach na to, co stanie się u nas.

O zakresie czasowym korekty zadecyduje kształt dzisiejszej świecy. Jeśli notowania zakończą się na obecnym poziomie, to utworzy się czarna świeca, która będzie wskazywać na kontynuację korekty w dniu jutrzejszym. Jeśli dojdzie do odbicia w drugiej części sesji, to stworzy się szansa na powrót wzrostów nawet w dniu jutrzejszym.

Krzysztof Stępień

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama