Wczorajszą sesję na Wall Street należy zaliczyć do udanych. Skala wzrostów nie jest wprawdzie imponująca, lecz zważywszy okoliczności możemy mówić o sporym sukcesie. Przed rozpoczęciem notowań, poziom notowań futures na indeksy, z powodu ostrzeżenia Cisco, wskazywał na kolejną drastyczną przecenę. Sam przebieg sesji był stabilny z lekko postępującą poprawą (szczególnie pod koniec sesji), co w efekcie przełożyło się na wzrost DJ?a o 0,57% do poziomu 10.216,7 pkt. Nasdaq zyskał 0,71% i osiągnął tym samym wartość 1923 pkt.
Wpływ na wczorajsze notowania miały głównie publikacje wyników finansowych. Pojawiło się na horyzoncie, jak się wyrażono kilka ?jasnych świateł?. Najjaśniej ?świecił? Intel, który zyskał ponad 10%. Powodem był raport za I kwartał, który okazał się nieznacznie lepszy o mocno zaniżonych oczekiwań rynku. Przedstawiono również dość optymistyczne prognozy za drugie półrocze br. Wspomnieć należy również Computer Assosiates (producenta oprogramowania dla przedsiębiorstw), który poinformował, że jego wyniki przekroczą oczekiwania rynku. Równocześnie spółka przedstawiła nową strategię e-biznesową i opracowany model rozwoju. Podobnie spółka Fannie Mae (nr jeden wśród firm pożyczających fundusze na zakup domów) pochwaliła się dynamiką zysku, która zadowoliła inwestorów. Słabe wyniki podał natomiast Kodak. Zysk netto w pierwszym kwartale gwałtownie spadł o 48%. Powodem jest oczywiście zwalniająca gospodarka. Zarząd zapowiedział równocześnie redukcję zatrudnienia w wysokości 4,5%.
Inwestorzy wnikliwie przyglądali się również wczoraj publikacji danych makroekonomicznych. Zgodne z oczekiwaniami okazały się ceny konsumentów (CPI), które w marcu zanotowały lekki wzrost +0,1% (bez energii i żywności +0,2%). Były to dane zgodne z oczekiwaniami rynku. Nieznacznie obniżyła się natomiast liczba nowych rozpoczętych budów domów (spadek o 1,3%), która w marcu wyniosła 1,62 miliona. Dane te przyjęto jako pozytywne, gdyż spadek był skromny, a perspektywy na przyszłe miesiące dla branży uznano za ?rozsądnie stabilne?. Niespodzianką okazała się natomiast wielkość produkcji przemysłowej w marcu, która wzrosła o 0,4%, wobec spodziewanego spadku o 01,%.
Sądząc po porannym, mocno dodatnim notowaniom futures na S&P, dobre nastroje z wczorajszej sesji mają szansę na kontynuację w dniu dzisiejszym. Ze strony technicznej zdecydowanie pozytywnie oceniam fakt przekroczenia Dow Jonesa poziomu 10.100 pkt. (anulowana formacja diamentu), natomiast opuszczenie przez Nasdaq obszaru 1.900-2.000 zwiastować będzie większy ruch wzrostowy w segmencie wysokich technologii.
Mariusz Puchałka